Jest kultowy, ale to koniec. Najlepiej sprzedający się samolot pasażerski przechodzi do historii

Samolot, który pod wieloma względami zrewolucjonizował lotnictwo pasażerskie, przechodzi do historii. Boeing powiadomił, że nie będzie więcej produkował modelu 777-300ER. To jedna z najpopularniejszych maszyn, z których korzystają linie lotnicze na całym świecie.
Boeing 777-300ER w liniach Swiss Air
Malokkii, CC BY-SA 4.0 , via Wikimedia Commons

Oszczędny samolot na długie loty

Powiedzenie, że Boeing 777-300ER to maszyna kultowa nie ma w sobie nic z przesady. Ze względu na parametry i możliwości stał się najlepiej sprzedającym pasażerskim samolotem szerokokadłubowym w historii, pokonując równie legendarnego poprzednika, czyli Boeinga 747, znanego jako Jumbo Jet. Atutem był zasięg maksymalny ponad 13,6 tys. km i możliwość zabrania nawet 396 pasażerów w dwóch klasach. Posiadał dwa silniki, mógł zabrać więcej paliwa i spalał go nawet o 20 proc. mniej od poprzednika. Pierwszy egzemplarz dostarczono do Air France w kwietniu 2004 roku, choć wcześniejsza wersja 777-200 wzbiła się w powietrze już w 1994 roku.

Powody zaprzestania produkcji

Pierwszym i najważniejszym powodem zaprzestania produkcji 777-300ER jest fakt, że Boeing ma już jego następcę, czyli model 777X. Na razie problemem są opóźnienia, jednak wiele linii lotniczych woli poczekać na nowszy samolot. Lepsze osiągi mają też obecnie Boeing 787 oraz A350 Airbus.

Z tego względu zauważalny stał się spadek zamówień. Przez ostatnie 3 lata sprzedano tylko jedną maszynę w wersji pasażerskiej. Boeing ma też problemy wewnętrzne. Kłopoty z modelem 737 Max doprowadziły do gorszych wyników finansowych, co wymusiło oszczędności. Zrezygnowano więc z gorzej rokujących i mniej opłacalnych konstrukcji.

Zobacz wideo Ten ogromny boeing będzie miał składane skrzydła

Cargo wciąż w produkcji, następca bardziej wydajny

Model 777 powstał w sześciu wersjach różniących się długością kadłuba. Oprócz pasażerskiej powstała też wersja cargo 777F. Ten samolot wciąż dobrze się sprzedaje. Tylko w 2025 roku zamówiono 93 sztuki, z czego do połowy 2025 r. firma dostarczyła 26 egzemplarzy. Model 777X należy do tej samej rodziny samolotów, dokonano w nim jednak znaczących zmian. To przede wszystkim nowocześniejsze i bardziej wydajne silniki General Electric GE9X, czy kompozytowe skrzydła ze składanymi końcówkami. Według danych na koniec półrocza złożono już zamówienie na 565 tych maszyn.

Maszyny, które odmieniły loty pasażerskie

To Boeing 747 odmienił loty pasażerskie, ale konstrukcja 777 kontynuowała dobrą tradycję amerykańskiego przedsiębiorstwa. Z powodzeniem służyła w liniach lotniczych na całym świecie, jako wydajna i bardzo pojemna maszyna zdolna do lotów długodystansowych. Zwiększyła i usprawniła siatkę połączeń lotniczych oraz stała się wzorem do budowy nowocześniejszych samolotów jak Boeing 787 Dreamliner i Airbus A350.

Zdarzały się jednak wypadki, choć pierwsza poważna, z ofiarami śmiertelnymi dopiero 18 lat po wprowadzeniu modelu do służby. Do połowy 2025 roku było to już około 30 wypadków i incydentów, w których zginęło ponad 540 osób. Mimo to 747, w porównaniu do innych wciąż jest bardzo bezpieczny, a 1750 maszyn we flotach wielu krajów będzie zapewne latać jeszcze przez wiele lat.

Czytaj też:Boeing traci po katastrofie lotniczej w Indiach. Ostry zjazd wyceny akcji

Źródło: WNP

Więcej o: