"Wszystko ma swój początek i kres. Mój w tej piekarni zbliża się nieubłaganie do końca" - napisał 14 października Andrzej Reczyński, właściciel Piekarni Ewa i Andrzej Reczyńscy w Szczecinie. Powiadomił, że planuje prowadzić biznes jeszcze do końca tego roku. "Może znajdzie się ktoś z charyzmą i poświęceniem, by prowadzić ten zakład i piec pieczywo tak samo tradycyjnie, nie psując marki wyrobionej przez poprzedników" - czytamy we wpisie na Facebooku. Piekarnia działa od sierpnia 1979 roku.
Andrzej Reczyński tłumaczy swoją decyzję kwestiami zdrowotnymi. "Chęci są, jednak organizm, jak i mój, tak i żony zmusza, by się zatrzymać i dać zmęczonemu ciału odpocząć" - czytamy. Przedsiębiorca dodał, że ze względu na historyczność piekarni jest jeszcze "opcja muzealna". "Może jakieś muzeum, a może miasto by chciało otworzyć tutaj swój oddział, filie, by zachować pamięć dla potomnych. Piekarni i ludzi, którzy tworzyli jej historię. Z chęcią bym przekazał" - podkreślił właściciel piekarni.
Najstarsze wzmianki o piekarni w Szczecinie pochodzą z 1933 r., a nieprzerwanie działa od 1945 roku. Pierwszym powojennym piekarzem był tutaj Bronisław Ruciński. Rodzina Reczyńskich przejęła prowadzenie zakładu w 1979 roku - wyjaśnia "Kurier Szczeciński". Natomiast w 2002 r. Andrzej Reczyński wraz z żoną przejął piekarnię po ojcu.