Stopy procentowe w Polsce. Jest decyzja RPP! Inflacja zmieniła oczekiwania

Większość zespołów ekonomistów spodziewała się cięcia stóp procentowych - i tym razem Rada Polityki Pieniężnej zadziałała zgodnie z prognozami.
Prezes NBP Adam Glapiński
Fot. Dawid Żuchowicz / Agencja Wyborcza.pl

Rada Polityki Pieniężnej obniżyła stopy procentowe o 25 punktów bazowych. Główna stopa wynosi zatem teraz 4,25 proc. (a dokładnie tyle będzie wynosić od jutra, bo decyzja RPP wchodzi w życie 6 listopada).To już piąta obniżka w tym roku (i jednocześnie od maja), druga z rzędu po październikowej niespodziance (wtedy także stopy spadły o 25 punktów bazowych, tyle że większość ekspertów zakładała pauzę).

RPP tnie stopy procentowe

Jeszcze całkiem niedawno, kilka - kilkanaście dni temu, oczekiwania ekonomistów dotyczące dzisiejszej decyzji były bardziej zróżnicowane, z szalą przechylającą się ku zostawieniu stóp procentowych bez zmian. Tyle że potem mieliśmy wstępny (tzw. szybki) odczyt inflacji za październik, który pokazał, że niespodziewanie spadła ona do 2,8 proc. rok do roku z 2,9 proc. we wrześniu. Różnica niby nieduża, jednak już to, że wskaźnik inflacji CPI ciągle spada, zamiast utrzymywać się na (już i tak relatywnie niskim) poziomie, mogło podbić w RPP ochotę co cięć. 

Zobacz wideo Student o sytuacji mieszkaniowej w Warszawie. "Ogromne ceny"

Szczególnie, że (zgodnie z szacunkami ekspertów, oficjalnych danych jeszcze nie ma) inflacja bazowa (bez cen żywności i energii) spadła znacznie mocniej - z 3,2 proc. do 2,9 proc. - to najniższy poziom tej miary inflacji od 2019 roku. I wskaźnik szczególnie pilnie śledzony przez Radę Polityki Pieniężnej. Inflacja bazowa nie zależy bowiem od najbardziej zmiennych i podatnych na zewnętrzne szoki podażowe cen. Jej spadek może zatem sugerować, że polityka banku centralnego działa. Więcej na ten temat pisałam w poniższym artykule:

Co dalej ze stopami?

RPP przy podejmowaniu dzisiejszej decyzji mogła się już posiłkować najnowszą projekcją inflacji (jej szczegóły poznamy zapewne za kilka dni). Poprzednia, z lipca, pokazywała średnio 3,1 proc. w 2026 roku. Dużym czynnikiem ryzyka są tutaj ceny energii, choć dwa straszaki odpadły (przynajmniej na razie). Po pierwsze, rząd przedłużył zamrożenie cen energii na poziomie 500 zł/MWh do końca tego roku (a prezes NBP Adam Glapiński długo wymieniał możliwość odmrożenia jako czynnik niepewności). Po drugie, ET2 nie wejdzie w życie w 2027, a dopiero w 2028 roku - co dziś ogłosił premier Donald Tusk. 

Część ekonomistów spodziewa się dalszych obniżek stóp procentowych na początku przyszłego roku. Taką prognozę ma m.in. PKO BP, a także Pekao SA. Eksperci drugiego z wymienionych banków zakładają, że stopy spadną o jeszcze 75 punktów bazowych w pierwszych miesiącach 2026 r. 

Więcej o: