Francuski rząd wszczął postępowanie mające na celu zawieszenie strony internetowej giganta e-commerce Shein we Francji - podaje "Le Monde". Wcześniej wybuchł skandal, gdy ujawniono, że chińska platforma sprzedawała nielegalne przedmioty, w tym m.in. erotyczne lalki o dziecięcym wyglądzie oraz broń białą, w tym maczety i kastety. Francuskie władze przekazały, że chcą zmusić firmę do zawieszenia działalności w kraju na czas wyjaśnienia sprawy i dostosowania do przepisów, nawet jeśli miałoby to oznaczać obejście europejskiego prawa. Wcześniej paryska prokuratura wszczęła śledztwo w sprawie Shein.
Ministerka budżetu Francji Amelie de Montchalin poinformowała w czwartek ok. godz. 13, że funkcjonariusze celni skontrolują 200 tys. paczek z Shein, które dotarły na lotnisko Paryż-Charles de Gaulle. Służby zablokowały dostawę i chcą sprawdzić zawartość przesyłek. "Wstępne ustalenia wskazują na produkty niezgodne z przepisami i nielegalne: niedozwolone kosmetyki, niebezpieczne dla dzieci zabawki, podróbki, wadliwe urządzenia gospodarstwa domowego" - wyjaśniła w mediach społecznościowych. Zaznaczyła, że operacja służb jest prowadzona w ramach procedury zawieszenia działalności Shein we Francji.
"Lotnisko Paryż-Charles de Gaulle jest głównym przejściem granicznym Francji i jednym z głównych punktów wwozu towarów z międzynarodowego handlu elektronicznego. Każdego roku 95 proc. przesyłek z Chin przechodzi przez ten szlak, zanim trafi do dystrybucji w całym kraju" - dodała francuska ministerka budżetu.
Minister spraw zagranicznych Francji Jean-Noel Barrot wezwał w czwartek organy ścigania Unii Europejskiej do zaostrzenia przepisów wobec platformy internetowej Shein. - Komisja Europejska musi podjąć działania. Nie może dłużej czekać - mówił w rozgłośni France Info. Władze wysłały list do Komisji, w której wezwano ją do wszczęcia dochodzenia i nałożenia sankcji. - Musimy zareagować, a służby celne również muszą się zmobilizować, ponieważ masowy napływ paczek zalewających nasze miasta i wsie zawiera podróbki, produkty niezdrowe i nielegalne towary. To niedopuszczalne - podkreślił.
Rzecznik Komisji Europejskiej poinformował, że organ wykonawczy skontaktował się z platformą Shein w związku ze skargą Francji. Wyjaśnił, że naruszenie prawa UE może doprowadzić do dalszych kroków ze strony Komisji. Jednocześnie zaznaczył, że Unia Europejska nie zamierza zawieszać działalności platform na terenie całej UE - podaje Agencja Reutera.