Pod koniec września do Powiatowego Urzędu Pracy w Biłgoraju wpłynęło pierwsze zgłoszenie zamiaru przeprowadzenia zwolnień grupowych w Black Red White. Pod koniec października firma ujawniła, że będzie to dotyczyło pracowników ze wszystkich zakładów i na różnych stanowiskach, w tym z Biłgoraja i Zamościa. Jak podawała "Nowa Gazeta Biłgorajska" zwolnienia miały dotyczyć różnych stanowisk, nie tylko produkcji, ale również administracji. Do zwolnień ma dojść w okresie od listopada 2025 r. do grudnia 2026 roku. Powodem jest restrukturyzacja, modernizacja i likwidacja części jednostek organizacyjnych. Zwolnienia mogą dotyczyć nawet 800 osób z prawie 2700 zatrudnionych w całej grupie kapitałowej. Już w I półroczu 2025 roku redukcje objęły 421 pracowników.
"Po wymagającym okresie dla całej branży meblarskiej, Black Red White S.A. konsekwentnie realizuje plan naprawczy, który pozwala spółce odzyskać stabilność finansową i operacyjną. W 2025 r. spółka odnotowała znaczące pogorszenie wyniku finansowego, jednak dzięki wdrożonym działaniom restrukturyzacyjnym sytuacja systematycznie się poprawia. Zarząd BRW prognozuje wzrost wyniku EBITDA o 100 mln zł do końca 2026 r. w porównaniu do roku 2025 oraz poprawę płynności finansowej o ponad 150 mln zł, m.in. dzięki sprzedaży aktywów niepracujących" - podała spółka w komunikacie na swojej stronie.
Tylko w 2024 roku BRW zanotowało straty w wysokości 137 mln zł netto, a przychody spadły o 11 proc. Mimo to firma zapewnia, że posiada obecnie pełne finansowanie właścicielskie oraz bankowe i ogranicza zobowiązania finansowe i handlowe. Ma to wzmocnić bilans, a także zaufanie partnerów biznesowych i instytucji finansowych.
Spółka podkreśla, że obecne trudne decyzje są nieuniknione, a restrukturyzacja obejmie dostosowanie struktury zatrudnienia i procesów operacyjnych do bieżących potrzeb rynkowych. Dojdzie do zmian w obszarze produkcji i logistyki oraz redukcji części umów serwisowych. Możliwe, że w wyniku dodatkowych rozmów ze stroną społeczną i po ocenie sytuacji rynkowej będzie mniej zwolnień. Firma dementuje również informacje o zwolnieniach w Przeworsku, gdzie nie ma już działalności produkcyjnej.
"Zdajemy sobie sprawę, że proces zmian jest wymagający, ale niezbędny. Jako zarząd czujemy pełną odpowiedzialność nie tylko za pracowników Black Red White, ale również za wszystkich zatrudnionych w spółkach zależnych i u podmiotów współpracujących - to łącznie ponad 10 tys. osób. Naszym priorytetem jest stabilność całej Grupy i jej partnerów biznesowych. Jednocześnie konsekwentnie realizujemy zobowiązania wobec klientów, zapewniając ciągłość dostaw i poprawę dostępności naszych wyrobów. Sytuacja spółki jest pod kontrolą." - wyjaśnił Dariusz Formela, prezes zarządu Black Red White S.A.
W Biłgoraju i Mielcu planowane jest uruchomienie trzeciej zmiany na niektórych wydziałach produkcyjnych. Jak informuje firma część pracowników objętych restrukturyzacją, może otrzymać wsparcie oraz propozycje zatrudnienia w innych zakładach. BRW zapewnia, że poprawia dostępność wyrobów i materiałów w sprzedaży. W ostatnich miesiącach odnotowano wzrost sprzedaży krajowej oraz nowe kontrakty eksportowe. Zamierzenia obejmują też rozbudowę kanałów e-commerce, dzięki którym do 2027 roku ma być dostępne około 650 tys. produktów.
Czytaj też:Ogromna fala zwolnień u meblowego potentata. Pracę straci 800 osób
Źródła: BRW, Nowa Gazeta Biłgorajska