Ministerstwo Finansów opublikowało nowe stawki rekompensat dla osób, które wpłaciły przedpłaty na Fiata 126p i FSO 1500. Rząd chciałby wreszcie zamknąć ten trwający dekadami program. Zgodnie z danymi z Monitora Polskiego, za Fiata 126p można otrzymać blisko 20 tys. zł (19 979 zł), a za Fiata 1500 prawie 30 tys. zł (28 311 zł). Nowe stawki mają obowiązywać w I kwartale 2026 r. Mimo to chętnych na odbiór świadczeń nie przybywa.
Rekompensaty dla osób, które wniosły przedpłaty, wynikają z art. 1 ust. 3 ustawy z dnia 20 grudnia 1996 r. o zasadach realizacji przedpłat na samochody osobowe. Kwoty zmieniają się co 3 miesiące. Nie zgłaszają się jednak uprawnione osoby.
- W ramach prowadzonego na bieżąco monitoringu Ministerstwo Finansów dostrzega znikomą w ostatnich latach liczbę wniosków o wypłaty rekompensat osobom, które w 1981 r. wniosły przedpłaty na zakup samochodów osobowych marki Fiat 126p lub FSO 1500 i dotychczas samochodu nie odebrały - przekazały "Faktowi" służby prasowe resortu finansów.
Tymczasem wciąż pozostaje 238 niezrealizowanych przedpłat. Część uprawnionych osób (szczególnie spadkobiercy) może nie być świadomych, że należy im się rekompensata. Jak podaje "Fakt", w tym roku do 12 listopada nie wypłacono ani jednej rekompensaty. W poprzednich latach nie wyglądało to wcale lepiej - było jedynie 10 wypłat w okresie 2015-2024 r. Rozważana jest też ewentualna likwidacja programu.
- W Ministerstwie Finansów prowadzone są obecnie analizy zmierzające do odejścia od kwartalnej waloryzacji kwoty rekompensaty oraz wygaszenia programu wynikającego z ustawy o zasadach realizacji przedpłat na samochody osobowe - wyjaśnił wiceminister finansów Jarosław Neneman, odpowiadając na poselską interpelację.
System przedpłat działał w latach 1982–85. Mimo regularnych wpłat upragnionego Fiata nie dostało aż 342 tys. osób. Aby dziś odzyskać pieniądze, należy zgłosić się do placówki PKO Banku Polskiego z dowodem tożsamości i książeczką przedpłaty. Jeśli nie było przerw we wpłatach, zwracany jest wkład wraz z odsetkami, a rekompensata stanowi dodatkową część świadczenia. Mogą o nią wystąpić także spadkobiercy.
Czytaj też: Skok notowań rządu Tuska. "Trudno tego nie łączyć ze spadkiem inflacji i wzrostem PKB"
Źródło: Fakt, Monitor Polski