Tak się studiuje w Polsce. Są nowe dane. Liczba chętnych na ten kierunek bije wszystkie inne na głowę

Na studentów już niedługo czeka przerwa świąteczna, a później przygotowania do sesji zimowej - dla niektórych pierwszej w życiu. Wśród tych, którzy rozpoczęli w tym roku naukę na uczelniach wyższych, najwięcej po raz kolejny jest studentów psychologii.
Studenci (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Piotr Skórnicki / Agencja Wyborcza.pl

"Tygodnik Gospodarczy" przeanalizował najnowsze dane dotyczące bieżącego roku akademickiego oraz najpopularniejszych kierunków wśród osób, które rozpoczynają studia. Uczelnie nadzorowane przez Ministerstwo Nauki i Szkolnictwa Wyższego przyjęły w październiku 450,7 tys. osób. Około 75 proc. z nich zdecydowało się na studia I stopnia i jednolite magisterskie. Z kolei 69 proc. podjęło naukę na uczelniach publicznych, co jednak oznacza spadek o 10 pkt. proc. w stosunku do danych sprzed 10 lat (2015/2016).

Uniwersytet Warszawski i Uniwersytet Jagielloński na czele

Spośród uczelni publicznych najczęściej wybierano Uniwersytet Warszawski, na który zdecydowało się 49 tys. kandydatów. Kolejne miejsca zajęły Uniwersytet Jagielloński (37 tys.), Politechnika Warszawska (33 tys.) i Politechnika Gdańska (33 tys.). Nie jest to zaskoczenie, bo właśnie te uczelnie regularnie pojawiały się na listach najpopularniejszych szkół wyższych w ostatniej dekadzie.

Zobacz wideo Tym różni się nauka w Stanach od nauki w Polsce. "Nie siedzą w sali"

Pośród zawodowych uczelni publicznych najwyższe miejsce zajęła Akademia Tarnowska, którą wybrało 3 tys. osób. Z placówek niepublicznych najwyżej znalazły się Uniwersytet SWPS (6 tys.), Akademia Leona Koźmińskiego w Warszawie (4,6 tys.), Akademia WSB (4,6 tys.) i Uniwersytet VIZJA (4,5 tys.).

Psychologia znów wygrywa

Kolejny rok z rzędu najbardziej obleganym kierunkiem była psychologia. Wybrało ją 43,6 tys. kandydatów. Dalsze miejsca zajmowały kierunki lekarskie (30,6 tys.), zarządzanie (27,4 tys.), prawo (26,4 tys.), informatyka (26,2 tys.) i pielęgniarstwo (22,6 tys.). Po raz ostatni psychologia nie była na pozycji lidera w 2022 roku, gdy przegrała z informatyką. Jednak w skali dekady nie tylko informatyka, ale również finanse i rachunkowość straciły w oczach kandydatów na atrakcyjności kosztem zarówno psychologii, jak i kierunku lekarskiego.

Od kilku lat rośnie też popularność studiów orientalnych zwłaszcza związanych z Dalekim Wschodem. Wciąż jest tu znacznie więcej kandydatów niż miejsc. Najwięcej osób na jedno miejsce przypadało na japonistyce (22,2), niżej plasowały się: kierunek lekarsko-dentystyczny (18), Business and Managment (17,7) oraz Data science w biznesie (16,3).

Zmienia się szkolnictwo wyższe

Zgodnie z danymi MNiSW od 2019 roku liczba studentów wzrosła o prawie 100 tys. i w ubiegłym roku osiągnęła 1,27 mln osób. Przez ostatnie 5 lat o 36 proc. zwiększyła się też liczba uczących się w szkołach niepublicznych, a prawie połowa studiujących ma 25 lat. Koszt wykształcenia jednego studenta przekroczył już 30 tys. zł rocznie. Coraz powszechniejsze staje się też zjawisko "drop-out", czyli przedwczesnego opuszczania studiów. Dotyczy to szczególnie doktorantów i studiów II stopnia. W 2024 r. po raz pierwszy odnotowano też wzrost liczby studentów zagranicznych. Było to ponad 105 tys. osób, głównie pochodzących z Ukrainy.

Najbardziej opłacalne studia

Z kolei według rankingu opublikowanego w tym roku przez portal Bankier.pl na podstawie bazy ELA (Ekonomiczne Losy Absolwentów) opłacalność kierunku w dużej mierze zależała od regionu. Finansowo najkorzystniejszy w kraju był kierunek menedżerski - Executive Master of Business Administration na Uniwersytecie Ekonomicznym we Wrocławiu (szacowane zarobki prawie 22 tys. zł brutto). Na drugim miejscu znalazła się Informatyka na Politechnice Warszawskiej z wynagrodzeniem prawie 17 tys. zł. Oprócz studiów związanych z IT dobrze płatne w wielu województwach były też posady dla absolwentek i absolwentów pielęgniarstwa.

Czytaj też:Po tych studiach można naprawdę dobrze zarobić. Nawet powyżej 20 tys. zł

Więcej o: