Prezes Urzędu Transportu Kolejowego wszczął postępowanie w sprawie bezprawnych praktyk, które naruszają zbiorowe interesy pasażerów przez RegioJet - informuje UTK. W komunikacie podkreślono, że nieuruchamianie połączeń ujętych w rozkładzie jazdy pociągów jest naruszeniem ustawy Prawo przewozowe.
Przypomnijmy, że RegioJet na kilka dni przed wejściem w życie nowego, rocznego rozkładu jazdy anulował blisko połowę planowanych połączeń. Rzecznik Urzędu Tomasz Frankowski powiedział, cytowany przez Informacyjną Agencję Radiową, że według UTK przewoźnik poważnie naruszył przepisy.
Po wpadce RegioJet oświadczenie wydało PKP Intercity. Polski przewoźnik wyraził oburzenie decyzją, jak napisano "prywatnego przewoźnika". Nie wymieniono nazwy czeskiej firmy. "PKP Intercity podejmuje pilne działania, by ograniczyć skutki tej sytuacji i zapewnić możliwość podróży" - podkreślono. Podano, że chodzi o w sumie 1080 odwołanych kursów kolejowych - z Warszawy do Trójmiasta i Krakowa. Zdaniem polskiego przewoźnika kłopoty dla ok. 250 tysięcy pasażerów. Natomiast PKP PLK nie wykluczyła kroków prawnych i wskazała konkretnie, że chodzi o spółkę RegioJet.
"Niedopuszczalne są powtarzające się przypadki, kiedy połączenia nie są uruchamiane, mimo wcześniej wydanej decyzji o otwartym dostępie, a aplikanci oraz organizatorzy publicznego transportu zbiorowego rezygnują z przydzielonych tras pociągów po zatwierdzeniu i opublikowaniu rozkładu jazdy przez zarządcę infrastruktury. Obniża to zaufanie pasażerów do kolei" - informuje UTK. Podkreślono, że "prezes UTK uchyla decyzję o przyznaniu otwartego dostępu m.in. w przypadku, gdy wystąpi rażące naruszenie warunków korzystania z dostępu do infrastruktury kolejowej określonych w tej decyzji". W przypadku stwierdzenia naruszenia prawa, na przewoźnika może zostać nałożona kara do 2 procent rocznego przychodu. Ostateczne decyzje w tej sprawie nie zostały jeszcze podjęte. Państwowy przewoźnik PKP Intercity zapowiedział, że uruchomi dodatkowe połączenia w miejsca tych planowanych przez RegioJet.
Czeski przesiębiorca ruszył z połączeniami kolejowymi w Polsce we wrześniu tego roku. Kilka dni temu RegioJet nagle ogłosił, że zmniejsza zapowiedzianą liczbę kursów. Liczbę pociągów zmniejszono z trzech do jednego. Przewoźnik zapewnia, że poszkodowani pasażerowie otrzymają bony o wartości 100 zł. Zamiast ruszyć z pełnymi połączeniami 14 grudnia, czeska spółka chce stopniowo zwiększać liczbę kursów na wspomnianych wyżej trasach.