Pod tekstem dotyczącym problemów PKP Cargo pojawiła się sonda o codziennych wyborach komunikacyjnych. Odpowiedzi dają czytelny obraz nawyków transportowych w Polsce i pozwalają lepiej zrozumieć, dlaczego kolej wciąż ma trudności z przyciągnięciem użytkowników. Wyniki pokazują wyraźne różnice między transportem indywidualnym a publicznym oraz skalę wyzwań stojących przed koleją. Sondę, której wyniki opisujemy, znajdziesz TUTAJ.
Najwięcej osób wskazało samochód jako najczęściej wybierany środek transportu, bo aż 47,48 procent głosujących postawiło właśnie na auto. To wyraźny sygnał, że indywidualna mobilność wciąż ma w Polsce ogromne znaczenie. Samochód daje niezależność, możliwość dopasowania trasy i czasu podróży do własnych potrzeb, co dla wielu osób pozostaje kluczowe. Tak wysoki udział aut osobowych pokazuje też skalę wyzwania dla transportu publicznego i kolei. Dopóki samochód pozostaje najwygodniejszym wyborem, trudno oczekiwać masowego przesiadania się do bardziej ekologicznych rozwiązań.
Autobus lub tramwaj wybrało 28,41 procent osób biorących udział w sondzie, co daje komunikacji miejskiej drugie miejsce. To potwierdza, że w miastach transport publiczny nadal pełni ważną rolę w codziennych dojazdach do pracy i szkoły. Regularność kursów i dostępność przystanków wciąż działają na jego korzyść. Na tym tle bardzo słabo wypada kolej. Pociąg wskazało jedynie 7,49 procent głosujących. Wynik pokazuje, że mimo inwestycji i zapowiedzi zmian, kolej nie jest dziś pierwszym wyborem w codziennym przemieszczaniu się, a wprowadzone usprawnienia nie przynoszą oczekiwanych rezultatów.
Rower jako najczęściej używany środek transportu wskazało 9,85 procent głosujących, co potwierdza rosnącą popularność tej formy przemieszczania się. To efekt rozwoju infrastruktury oraz większej świadomości zdrowotnej i ekologicznej. Dla wielu osób rower staje się realną alternatywą na krótkich dystansach. Samolot zebrał 2,57 procent wskazań, odpowiedź inny 1,94 procent, a 2,25 procent osób zaznaczyło opcję trudno powiedzieć.