"Oficjalnie kończymy 2025 rok w celu inflacyjnym. To jeszcze nie koniec procesu dezinflacji w Polsce, choć tempo spadku inflacji w 2026 r. wyraźnie spowolni" - podkreślają analitycy Pekao. Z najnowszych danych Głównego Urzędu Statystycznego wynika, że w grudniu 2025 r. ceny towarów rosły wciąż znacznie wolniej (+1,3 proc.) niż ceny usług (+5,2 proc.). A jak to wyglądało na przestrzeni całego ubiegłego roku?
"To nie był dobry rok cenowy dla konsumentów ogórków, które podrożały najmocniej, aż o 36 proc.!" - czytamy we wpisie Pekao na portalu społecznościowym X. W lipcu na Next.gazeta.pl pisaliśmy, że ogórki były wyjątkowo drogie. Rolnicy tłumaczyli, że przez pogodowe anomalie ponoszą straty i muszą je rekompensować cenami. Do tego uprawy ogórków gruntowych były atakowane przez choroby bakteryjne i grzybowe.
Na drugim miejscu wśród towarów, które podrożały najbardziej, znalazła się czekolada (+29 proc.), a na trzecim mięso wołowe (+21,5 proc.). Zestawienie zamykają kawa (+18,6 proc.) i papierosy (+17,1 proc.). A tak prezentuje się lista usług, których ceny wzrosły najmocniej w 2025 r.:
Z kolei liderem wśród towarów, które potaniały najbardziej w ubiegłym roku, są ziemniaki. Ich cena zaliczyła zjazd aż o 27 proc. Na drugim miejscu znalazł się sprzęt telefoniczny przenośny (-16,2 proc.). Podium w tej kategorii zamyka marchew (-15,5 proc.). Na kolejnych miejscach są: sprzęt fotograficzny (-14,9 proc.) oraz masło (-11,5 proc.). Natomiast tak prezentuje się lista usług, które w minionym roku potaniały najmocniej:
Warto podkreślić, że w listopadzie 2025 r. inflacja była na poziomie 2,5 proc., a jej wskaźnik od miesięcy spada. W październiku zeszłego roku był jeszcze na poziomie 2,8 proc., natomiast w połowie 2025 r. przekraczał 4 proc. Ostatni raz inflację na poziomie 2,4 proc. widzieliśmy w kwietniu 2024 r. Aktualny odczyt jest poniżej środka celu inflacyjnego Narodowego Banku Polskiego, który wynosi 2,5 proc. (z akceptowalnymi odchyleniami o 1 pkt proc. w obie strony).