Z unijnego programu SAFE miliardy mogą pójść na modernizację kluczowych linii i inwestycje ważne dla bezpieczeństwa Polski. W związku z tym PKP PLK już szykują projekty, które mogą otrzymać wsparcie w ramach programu UE. Marcin Mochocki, członek zarządu i dyrektor ds. realizacji inwestycji PKP PLK, mówi, że zgłoszone przez spółkę inwestycje "wstępnie zakwalifikowały się do finansowania z programu SAFE", z którego PKP PLK mogłyby otrzymać aż 7 mld zł.
Marcin Mochocki w rozmowie z "Pulsem Biznesu" przekazuje, że kolejowy przewoźnik planuje z tego programu sfinansować modernizację linii kolejowej od Szczecina do granicy państwa oraz zrealizować inwestycje na odcinku Kędzierzyn-Koźle-Chałupki, np. "modernizację jednego z największych węzłów kolejowych czyli stacji Kędzierzyn-Koźle". Problemem wskazywanym przez przedstawicieli jest jednak procedura. Spółka chciałaby wprowadzenia zmian w przepisach, które pozwalałyby szybciej dokonywać wyboru wykonawców takich inwestycji. Opóźnienia administracyjne to jedno, trzeba pamiętać także o skargach i odwołaniach składanych przez firmy, które walczą o intratne kontrakty.
Komisja Europejska zatwierdziła ostatnio polski plan na dozbrajanie z funduszu SAFE. Warszawa jest jego największym beneficjentem. Z puli 150 miliardów euro Polska otrzyma prawie 44 miliardy euro. Plan Polski to ponad 130 projektów. Na liście jest między innymi Tarcza Wschód, są bezzałogowce, systemy antydronowe, produkcja amunicji wielokalibrowej, przeciwlotnicze zestawy rakietowe czy armatohaubice. To właśnie w ramach SAFE wojsko dostanie nowoczesny system przeciwlotniczy, zdolny do zwalczania także bezzałogowych statków powietrznych, o kryptonimie SAN. Są też projekty zwiększające cyberbezpieczeństwo i wspierające ochronę infrastruktury krytycznej. Ponad 80 proc. zainwestowanych pieniędzy pozostanie w Polsce i przyczyni się do rozwoju polskiego przemysłu zbrojeniowego. Spłata unijnych pożyczek zacznie się za 10 lat i będzie rozłożona do 2070 roku.