Dziennikarz spytał Andrzeja Dudę o jego nowy biznes. Do czego służy PAAD?

Andrzej Duda był pierwszym gościem w nowym programie Kanału Zero "Poranne rozmowy". Robert Mazurek spytał byłego prezydenta, do czego ma służyć założony przez niego nowy biznes. Odpowiedź była mniej niż zdawkowa.
Były prezydent Andrzej Duda
Fot. Marek Podmokły / Agencja Wyborcza.pl

Andrzej Duda wraz z żoną Agatą Kornhauser-Dudą założyli niedawno spółkę komandytową, która ma się zajmować m.in. doradztwem politycznym. Zakres działalności jest jednak znacznie szerszy i obejmuje np. wynajem oraz zarządzanie nieruchomościami, a także naukę języków obcych. Były prezydent był gościem nowego formatu w Kanale Zero - "Poranne rozmowy".

Po co Andrzejowi Dudzie nowy biznes? "Do prowadzenia działalności"

Prowadzący rozmowę Robert Mazurek spytał Andrzeja Dudę, po co mu nowy biznes o nazwie "Andrzej Duda PAAD" i "do czego służy spółka". - Do prowadzenia działalności - odparł były prezydent i nie rozwinął tematu. Dziennikarz spytał zatem, jaką działalność prowadzi Agata Kornhauser-Duda. - Agata na razie nie prowadzi żadnej działalności. Na razie jest w domu, jest udziałowcem spółki, ale zakładam, że być może w przyszłości będzie chciała jakąś działalność prowadzić w zakresie, w którym się zna i w którym ma przygotowanie - powiedział Andrzej Duda. Były prezydent zdementował też plotki o tym, że jego żona miała znaleźć pracę w Orlenie. - Nie, Agata nie poszła do Orlenu, ani w żadne inne miejsce. Nigdy nie była zatrudniona w żadnej spółce Skarbu Państwa, ani wcześniej, ani teraz, w przyszłości też nie planuje - stwierdził Andrzej Duda. 

Zobacz wideo Najlepsze momenty Andrzeja Dudy. Wpadki, żarty, miny

Nowa spółka Andrzeja Dudy i byłej pierwszej damy

O nowym biznesie byłej prezydenckiej pary jako pierwsza poinformowała Wirtualna Polska. Umowa zawarcia spółki komandytowej została sporządzona na początku grudnia w krakowskiej kancelarii notarialnej. Nazwa powstała na bazie skrótu PAD (Prezydent Andrzej Duda), uzupełnionego o pierwszą literę imienia byłej pierwszej damy. 

Andrzej Duda jest komplementariuszem w spółce, a wielkość jego udziału wynosi 500 tys. zł. Polityk będzie pełnić w niej kluczową rolę - to do niego będzie należało prowadzenie jej spraw, reprezentowanie spółki na zewnątrz i odpowiadanie za jej długi bez ograniczeń, całym swoim majątkiem. Z kolei Agata Kornhauser-Duda jest komandytariuszem. Jej odpowiedzialność za zobowiązania spółki jest ograniczona do wysokości sumy komandytowej, określonej w umowie spółki, pomniejszonej o wniesiony wkład. Do spółki wniosła 10 tys. zł, ale ma 50 proc. udziału w zyskach - ponadproporcjonalnie do wkładu.

Więcej o: