W czwartek 12 lutego koncern Mercedes-Benz Group powiadomił o swoich zyskach operacyjnych za 2025 rok. Skonsolidowany zysk przed odsetkami i podatkami (EBIT) za 2025 r. wyniósł 5.8 mld euro, a więc znacznie mniej niż 13,6 mld euro rok wcześniej. To również zdecydowanie mniejsza wartość niż oczekiwania analityków na poziomie 6,6 mld euro. Spadek wyniósł aż 57 proc. w porównaniu z 2024 rokiem. Przychody spadły natomiast o 9 proc. - ze 145,6 mld euro do 132,2 mld euro.
Kiepskie wyniki są spowodowane niekorzystnymi warunkami na rynku walutowym, ale również rosnącą konkurencją ze strony Chin. Ogromną rolę odegrały również wprowadzone przez prezydenta Donalda Trumpa cła na samochody pochodzące z Unii Europejskiej, w tym z Niemiec. Dla Grupy Mercedes-Benz oznaczało to koszty na poziomie miliarda euro. Podobnie jak inni europejscy producenci z branży motoryzacyjnej przedsiębiorstwo mierzy się z rosnącymi kosztami produkcji, zakłóceniami w łańcuchach dostaw, presją regulacyjną czy kłopotami, związanymi z transformacją na pojazdy elektryczne.
Firma ma jednak plan, jak przeciwdziałać kryzysowi. - W dynamicznym środowisku rynkowym nasze wyniki finansowe pozostały zgodne z oczekiwaniami, dzięki naciskowi na efektywność, szybkość i elastyczność - wyjaśnił w oświadczeniu Ola Källenius, przewodniczący rady zarządzającej Grupy Mercedes-Benz. Skorygowana marża sprzedaży w podstawowej dywizji samochodów osobowych wyniosła 5.0 proc. Ta wartość mieści się w przedziale wytycznych firmy (od 4 do 6 proc.).
Firma zapowiada cięcia kosztów. Prognoza skorygowanej marży sprzedaży wynosi między 3 i 5 proc. Natomiast w perspektywie średnioterminowej firma chce podnieść marżę zysku do 8-10 proc. Miałyby w tym pomóc premiery produktowe oraz dyscyplina kosztowa. Planowana jest też redukcja zatrudnienia. Koncern liczy na uzyskanie w 2026 roku przychodów na podobnym poziomie, jak rok wcześniej, ale przy znacznie wyższym EBIT. W trakcie porannych transakcji 12 lutego akcje przedsiębiorstwa spadły o 4 proc., a od początku roku już o około 7 proc. Warto jednak pamiętać, że to nie pierwsza taka sytuacja - fatalne wyniki finansowe Mercedes-Benz, podobnie jak inne niemieckie podmioty z branży motoryzacyjnej, notował już w ubiegłym roku.
Czytaj też: Wyprzedaż na akcjach Stellantis. Idą na niechlubny rekord. Co się dzieje z gigantem motoryzacji?