PKP PLK na początku lutego odstąpiła od umowy z wykonawcą tunelu średnicowego w Łodzi. Budowa była wstrzymana od 2024 roku, gdy podczas prac zawaliła się część oficyny przy ul. 1 Maja 23. Decyzję o odstąpieniu od umowy popiera szef resortu infrastruktury Dariusz Klimczak.
PKP Polskie Linie Kolejowe podjęły ją we właściwy sposób i we właściwym czasie. Teraz najważniejsze jest dokończenie projektu
- powiedział minister w rozmowie z portalem WNP.pl.
Dariusz Klimczak przypomniał, że budowa tunelu, która ruszyła w 2019 roku, powinna zostać zakończona już w 2021 roku. Jak tłumaczył, obecny rząd od przejęcia władzy w 2023 roku próbował reanimować "ten martwy projekt". W tym celu próbowano porozumieć się z wykonawcą, uzgodniono nawet nowy harmonogram i dodatkowe 170 mln zł na wykonane projektu.
Jednak obecnie, półtora roku po katastrofie budowlanej, nadal brak postępów na budowie. Inwestor wskazuje na błędy, a - co chyba najważniejsze - jak podają PLK, nie ma gwarancji dokończenia inwestycji
- tłumaczył minister.
W oczywisty sposób cała inwestycja zostanie jeszcze bardziej odwleczona w czasie, do momentu wyboru nowego wykonawcy. Zanim prace zostaną wznowione, trzeba jednak jeszcze rozwiązać inne problemy.
Maszyna drążąca stoi, a przedłużająca się inwestycja generuje dodatkowe koszty. Mieszkańcy trzech kamienic (częściowo zawalonej i tych, które znajdują się w polu oddziaływania maszyny) od ponad roku są poza swoim miejscem zamieszkania. Wykonawca płaci za hotel, w którym przebywają lub ekwiwalent, jeśli mieszkańcy sami zorganizowali sobie nocleg zastępczy. Co miesiąc idzie na to w sumie 2 mln zł - wyjaśniało money.pl.
Adwokat Bartosz Lewandowski, właściciel jednego z mieszkań przy ul. 1 Maja 21, mówił na początku listopada w rozmowie z "Gazetą Wyborczą", że "albo nas wykupią, albo ten tunel prawdopodobnie nie powstanie". Teraz okazuje się, że może dojść do przełomu. - W październiku pełnomocnik reprezentujący wszystkich właścicieli lokali spod adresu al. 1 Maja 21 poinformował, że ma komplet zgód na rozmowy o sprzedaży nieruchomości. W listopadzie odbędą się rozmowy między PKP PLK a mieszkańcami w tej sprawie. Jedynie zgoda wszystkich właścicieli lokali umożliwi ich odkup przez PKP PLK - powiedziała w rozmowie z money.pl Anna Szumańska, rzeczniczka prasowa Ministerstwa Infrastruktury. Środki na ten cel mają pochodzić z KPO.
Między wykonawcą (PBDiM Mińsk Mazowiecki) a PKP PLK trwają rozmowy w sprawie wzmocnienia budynku, pod którym osunął się grunt. Nie wiadomo, kto miałby za to zapłacić. Maszyna drążąca będzie mogła wznowić prace, dopiero gdy wszyscy mieszkańcy wyrażą zgodę na ingerencję w budynek.
Tunel średnicowy w Łodzi połączy stacje Fabryczna, Kaliska i Żabieniec. Do wydrążenia tunelu pozostał jeszcze ok. jeden kilometr. Projekt zakłada budowę pięciu nitek o łącznej długości 7,5 km. Cztery jednotorowe już są gotowe. Tunel pierwotnie miał zostać wydrążony do 2021 roku. - Ostatni harmonogram przedstawiony przez wykonawcę w październiku tego roku zakłada ruszenie tarczą w styczniu 2026 r. - informował Marcin Mochocki, członek zarządu PKP PLK i dyrektor ds. realizacji inwestycji, cytowany przez serwis rynek-kolejowy.pl.