Wyliczyli korzyści programu SAFE. Tyle Polska zaoszczędzi na odsetkach. Dziś kluczowa decyzja

Ekonomiści Citi szacują, że na czas obowiązywania pożyczki SAFE Polska zaoszczędzi co najmniej 48 mld zł. Wskazują, że finansowanie z programu pozwala uniknąć konieczności emisji obligacji na rynkach finansowych.
Transporter opancerzony Rosomak (zdjęcie ilustracyjne)
Fot. Kuba Atys / Agencja Wyborcza.pl

Wyliczyli korzyści programu SAFE

W piątek (13 lutego) Sejm przyjął ustawę, która pozwoli Polsce skorzystać z unijnego programu SAFE, przeznaczonego na rozwój bezpieczeństwa i obronności. Z europejskiego funduszu, opiewającego na 150 miliardów euro, nasz kraj ma otrzymać niemal jedną trzecią, czyli prawie 44 miliardy euro. Program SAFE przewiduje korzystne warunki finansowe - nisko oprocentowane pożyczki z 10-letnim odroczeniem płatności i 45-letnim okresem spłaty - informowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Ponad 80 proc. środków ma trafić do polskich firm.

Jak wskazują ekonomiści Citi, koszt pożyczek z SAFE będzie zbliżony do kosztu, po jakim Komisja Europejska pożycza środki na rynkach finansowych. "W przypadku dziesięcioletnich obligacji oznacza różnicę niemal 60 punktów bazowych poniżej oprocentowania polskich obligacji w tej samej walucie. Według naszych zgrubnych szacunków oznacza to w horyzoncie obowiązywania pożyczki SAFE oszczędności dla Polski rzędu przynajmniej 48 mld zł" - czytamy w raporcie, który cytuje PAP.

Zobacz wideo Co Chiny mają wspólnego z inflacją w Polsce? Adam Glapiński tłumaczy

Eksperci zwrócili uwagę, że finansowanie z SAFE pozwala Polsce uniknąć konieczności emisji obligacji na rynkach finansowych, co w ich ocenie jest dużą zaletą z punktu widzenia stabilności rynkowej oraz postrzegania Polski przez inwestorów. "Ze względu na brak planów podniesienia podatków na cele zbrojeniowe, w przypadku rezygnacji z SAFE wydatki związane z obronnością i tak byłyby finansowane z pożyczek, tylko zapewne na mniej korzystnych warunkach" - wyjaśniają ekonomiści Citi.

Dziś akceptacja SAFE

We wtorek (17 lutego) ma dojść do ostatecznej akceptacji polskiego planu na dofinansowanie z obronnego funduszu pożyczkowego UE. Decyzję ambasadorów unijnych krajów z ubiegłego tygodnia mają zatwierdzić ministrowie finansów na spotkaniu w Brukseli.

Z tych pieniędzy ma być sfinansowanych ponad 130 polskich projektów. - Nie ma efektywniejszego i tańszego źródła finansowania modernizacji polskiej armii niż program SAFE - mówił w poniedziałek (16 lutego) w Brukseli minister finansów Andrzej Domański.

Resort szacuje, że oszczędności sięgają 60 miliardów złotych. - To są potężne pieniądze, które tak naprawdę oznaczają oszczędności dla polskich podatników - podkreślił Domański. Spłata rat pożyczek rozłożona jest do 2070 roku, a rozpocznie się dopiero za 10 lat. Kredyty z funduszu SAFE podlegają tym samym przepisom co pieniądze z unijnego budżetu - mają chronić przed korupcją i defraudacją i ewentualna ich blokada wymaga zgody większości unijnych krajów na wniosek Komisji Europejskiej.

Więcej o: