Kilkanaście dni temu konsorcjum inwestorów (wśród których znalazł się m.in. FedEx) zawarło porozumienie dotyczące potencjalnego zakupu wszystkich akcji InPostu, o czym pisaliśmy sporo w Next.gazeta.pl. Wywołało to falę spekulacji co do przyszłości firmy, ale również planów jej założyciela, współwłaściciela i wieloletniego prezesa Rafała Brzoski. Według niepotwierdzonych informacji przedsiębiorca miał rozważać wejście do polityki. W rozmowie z XYZ biznesmen zdecydował się zdementować te doniesienia.
- To chyba najdziwniejsza plotka ostatnich tygodni. Najpierw wysyłali mnie na prezydenta. Teraz ci sami ludzie wysyłają mnie do Sejmu. Szczerze? Nie mam już siły zaprzeczać. Od 1999 r. jestem przedsiębiorcą i buduję biznes. Ledwie kilka tygodni po tym, jak ogłosiłem, że jestem w konsorcjum, które chce skupić akcje InPostu, by nadać mu nową prędkość, ktoś wypuszcza taką plotkę, a nawet poważni przecież dziennikarze ją podchwytują - wyjaśnił Brzoska. Dodał również, że nie widzi się w Sejmie czy rządzie "absolutnie nigdy".
Brzoska nakreślił także, jak widzi w kolejnych latach swoje sztandarowe przedsięwzięcie. Przede wszystkim będą realizowane trzy cele. Pierwszy dotyczy pozyskania niezbędnego kapitału, żeby skutecznie działać na globalnym rynku logistyki i e-commerce. Kluczowe byłoby stosowanie nowoczesnych rozwiązań z zakresu AI przy zachowaniu najwyższej jakości usług.
Drugim celem jest zabezpieczenie InPostu jako polskiej firmy z centralną, menedżerami i najważniejszymi działami (wraz z IT) w kraju oraz odprowadzaniem podatków w Polsce. Trzecim założeniem jest dalszy rozwój firmy, z wykorzystaniem A&R Investments, czyli funduszu, który założył Brzoska i który należy do zakupowego konsorcjum.
Jeśli wszystko pójdzie zgodnie z planem, to wspomniana wyżej transakcja zakupu akcji może zostać domknięta w drugiej połowie 2026 roku. Członkami konsorcjum są fundusz inwestycyjny Advent (37 proc. udziałów), A&R (16 proc.), FedEx (37 proc.) oraz PPF (10 proc.).
- Współpraca z inwestorami finansowymi i strategicznymi zrzeszonymi w Konsorcjum, którzy doskonale znają naszą działalność oraz specyfikę branży i którzy mają horyzont inwestycyjny pozwalający na budowanie wartości w długim okresie, zapewni nam dostęp do wiedzy, stabilności i zasobów niezbędnych do wykorzystania sprzyjających trendów rynkowych, takich jak rosnąca penetracja handlu elektronicznego, wzrastające oczekiwania konsumentów dotyczące jakości, w tym szybkości i wygody oraz przechodzenia na bardziej zrównoważone formy dostaw - stwierdził Rafał Brzoska, komentując zawarcie porozumienia.
Czytaj też:Przejęcie InPostu. Jest pierwszy sprzeciw. "Moment istotny. Może ośmielić"