W poniedziałek (23 lutego) premier Donald Tusk odwiedził Hutę Stalowa Wola w woj. podkarpackim, gdzie produkowane są między innymi samobieżne haubice Krab, moździerze Rak i bojowe wozy piechoty Borsuk. W ubiegłym tygodniu w tym samym miejscu odbyła się konwencja PiS.
- Nazwozili tu partyjniaków, podnosili wrzask, protestowali przeciwko wielkim pieniądzom, jakie mają trafić do tej huty, podobnie jak do innych zakładów pracy przemysłu zbrojeniowego w Polsce. Ten krzyk dotyczył tego, że pieniądze będą dla Niemców - mówił. Szef rządu tłumaczył, że Huta Stalowa Wola otrzyma 20 miliardów złotych z programu SAFE. - Dotarło, zakute łby? - powiedział.
Natomiast na terenie Ośrodka Szkolenia Poligonowego Wojsk Lądowych Dęba-Lipa w okolicy Stalowej Woli odbyła się wspólna konferencja prasowa Donalda Tuska i premiera Norwegii Jonasa Gahra Storego. Szef polskiego rządu podkreślał, że w tym zakładzie w praktyce realizuje się współpraca militarna między Polską a Norwegią. - Norwegia będzie jednym z głównych partnerów w programie SAN, który ma zabezpieczyć Polskę i granicę wschodnią Europy przed atakami dronowymi - mówił. Wyjaśnił też, że program SAN będzie finansowany głównie z SAFE. - Jeszcze raz mogę tylko powtórzyć. Przestańcie robić sobie i ludziom wodę z mózgu. To są pieniądze, które mają służyć polskiej obronności i przemysłowi. Wszyscy, którzy chcą to zablokować, działają przeciwko polskiemu interesowi - podkreślał.
W sobotę (21 lutego) podczas konwencji PiS w Hucie Stalowa Wola, Mariusz Błaszczak apelował, aby Polska nie uczestniczyła w programie SAFE. Ocenił, że jest to "mechanizm pożyczkowy".
Polska może skorzystać na unijnym programie SAFE, przeznaczonym na rozwój bezpieczeństwa i obronności. Z europejskiego funduszu, opiewającego na 150 miliardów euro, nasz kraj ma otrzymać prawie 44 miliardy euro. Program ten przewiduje korzystne warunki finansowe - nisko oprocentowane pożyczki z 10-letnim odroczeniem płatności i 45-letnim okresem spłaty - informowała Kancelaria Prezesa Rady Ministrów. Ponad 80 proc. środków ma trafić do polskich firm.