W 2025 roku Nowy Jork zapłacił ponad 117 mln dolarów w ramach ugód w sprawach nadużyć policji. Chodzi m.in. o brutalne aresztowania protestujących w 2020 r. oraz złą pracę policji, która doprowadziła do niesłusznych wyroków skazujących w latach 80. - podaje Associated Press. W ciągu ostatnich siedmiu lat wypłacono prawie 800 milionów dolarów odszkodowań.
Największe kwoty odszkodowań (24,1 mln dolarów) wynikające z ugody wypłacono w ubiegłym roku dwóm mężczyznom, którzy spędzili 20 lat w więzieniu. Zostali oni niesłusznie aresztowani i skazani za śmiertelny napad w 1986 r. na Manhattanie. Kolejna ugoda na kwotę 5,75 mln dolarów trafiła do mężczyzny, który zeznał, że policja oślepiła go w lewe oko paralizatorem.
Z ubiegłorocznych ugód około 42 mln dolarów dotyczyło niesłusznych wyroków skazujących, a 28 mln dolarów, czyli prawie jedna czwarta całkowitej kwoty, odnosiło się do incydentów, które miały miejsce ponad dwie dekady temu. Takie przypadki stanowią znaczną część z kwoty 796 mln dolarów, które miasto zapłaciło za rozpatrywanie pozwów o nadużyciach policji od 2019 r. Pełną analizę opublikowała w poniedziałek (2 marca) organizacja non-profit The Legal Aid Society.
Publikacja raportu przypada na moment, kiedy budżet Nowego Jorku ma wielki deficyt - 5,4 mld dolarów. Zohran Mamdani, burmistrz miasta, proponował głębokie cięcia budżetowe, w tym m.in. zmniejszenie budżetu nowojorskiej policji o 22 mln dolarów (obecnie wynosi 6,4 mld dolarów). - Z analizy wynika, że w policji brakuje realnej odpowiedzialności. To chroniczny problem, który należy rozwiązać - oceniła Jennvine Wong, prawniczka z The Legal Aid Society.
Tymczasem nowojorska policja powiadomiła, że sprawy dotyczące ugód są istotne, ale "one nic nie mówią o obecnym stanie policji". W oświadczeniu, które cytuje Associated Press, podkreślono, że Departament Policji Nowego Jorku pod kierownictwem komisarz Jessiki Tisch "podjął znaczące kroki w celu zwiększenia odpowiedzialności, przestrzegania przepisów i zmiany przestarzałych zasad, które mogą stwarzać większe ryzyko".
Stwierdzono też, że policja ściśle współpracuje z biurami prokuratorów okręgowych miasta, dostarczając im materiały ułatwiające rozpatrywanie spraw dotyczących niesłusznego aresztowania i skazania.