Podatek od czynności cywilnoprawnych, czyli tzw. PCC, od lat obejmuje osoby kupujące droższe przedmioty od osób prywatnych. W praktyce chodzi m.in. o używane telefony, rowery, sprzęt RTV czy meble kupowane przez internet. Teraz Ministerstwo Finansów zapowiada nowelizację ustawy, która podniesie próg wartości transakcji objętych podatkiem. Zmiana może wejść w życie jeszcze w tym roku, po zakończeniu procesu legislacyjnego.
Obecnie podatek PCC trzeba zapłacić, gdy zakup rzeczy ruchomej od osoby prywatnej przekracza 1000 zł. Stawka wynosi 2 proc. wartości rynkowej przedmiotu. Kupujący ma 14 dni na złożenie deklaracji PCC-3 i zapłatę podatku do urzędu skarbowego. Po zmianach limit wartości rzeczy objętych PCC wzrośnie do 3000 zł, co oznacza trzykrotne podniesienie progu. Nowe przepisy będą dotyczyć wyłącznie transakcji między osobami fizycznymi nieprowadzącymi działalności gospodarczej. Zakupy w firmach są rozliczane w systemie VAT i nie podlegają PCC.
Obowiązek podatkowy w PCC powstaje w chwili zawarcia umowy sprzedaży. Nie ma znaczenia termin przelewu ani odbioru przedmiotu. Do czasu wejścia w życie nowych przepisów nadal obowiązuje próg 1000 zł. Jeżeli wartość transakcji przekroczy ustawowy limit, kupujący musi złożyć formularz PCC-3 we właściwym urzędzie skarbowym. Należy podać dane stron, przedmiot sprzedaży oraz jego wartość rynkową. Warunkiem prawidłowego rozliczenia podatku PCC jest wykazanie realnej wartości przedmiotu i dochowanie 14-dniowego terminu na złożenie deklaracji.
W praktyce wiele osób zapomina o obowiązku złożenia deklaracji PCC-3 lub przyjmuje wartość z ogłoszenia bez weryfikacji, czy odpowiada ona cenie rynkowej. Urząd skarbowy ma prawo zakwestionować wskazaną kwotę i wezwać do korekty. W efekcie pojawia się dopłata podatku oraz odsetki. Administracja skarbowa otrzymuje dane od platform sprzedażowych w ramach unijnych przepisów DAC7, jednak raportowanie dotyczy sprzedających spełniających określone progi liczby transakcji lub wysokości przychodów. Typowym błędem jest przekonanie, że zakup używanej rzeczy od osoby prywatnej w internecie nie podlega kontroli, co może skończyć się zaległością podatkową i sankcjami karnoskarbowymi.
Zmiana limitu PCC dotyczy kupujących, jednak sprzedawcy również muszą pamiętać o przepisach podatkowych. Jeśli sprzedaż nastąpi przed upływem sześciu miesięcy od nabycia rzeczy, powstaje obowiązek wykazania dochodu w rocznym zeznaniu PIT. Termin liczy się od końca miesiąca zakupu. Regularna sprzedaż większej liczby przedmiotów może zostać uznana za działalność gospodarczą, co oznacza inne zasady rozliczeń i dodatkowe obowiązki wobec fiskusa. Co jest najważniejsze do zapamiętania w jednym zdaniu to fakt, że podwyższenie limitu do 3000 zł upraszcza rozliczenie PCC, ale nie zwalnia z pozostałych obowiązków podatkowych.