David Zaslav może otrzymać pakiet premii o wartości nawet 700 mln dol. To wynik wartej 111 mld dol. fuzji Warner Bros. Discovery z Paramount. Do Zaslava ma trafić 34,2 mln dolarów w gotówce oraz akcje o wartości 115,8 mln dol., które otrzymał już wcześniej. Ponadto po dopięciu transakcji ma otrzymać 517,2 mln dolarów w kolejnych akcjach, donosi "The Guardian". Co więcej, Zaslav spodziewa się zwrotu podatku w wysokości 335,4 mln dolarów.
Takie wartości zostały obliczone 11 marca. Ale jeśli proces fuzji będzie się przeciągał, wartość pakietu będzie spadać. A jeśli sprzedaż Warner Bros. Discovery przeciągnie się do przyszłego roku, zwrot podatku Zaslava spadnie do zera. Paramount spodziewa się jednak, że formalności zostaną dopięte w trzecim kwartale tego roku. Warto też odnotować, że Zaslav sprzedał w tym miesiącu akcje Warner Bros. Discovery o wartości 113 mln dolarów.
Odkąd 27 lutego z wyścigu po przejęcie Warner Bros. Discovery wycofał się Netflix, fuzja z Paramount Skydance staje się coraz bardziej realna.
Koncern, kierowany przez Davida Ellisona, przejmie Warner Bros. za 111 mld dol. Udziałowcom zaproponowano 31 dolarów za akcję (to o jeden dolar więcej niż przy poprzedniej propozycji) oraz dodatkowe 25 centów za każdy kwartał opóźnienia z finalizacją transakcji, licząc od końca października 2025 r. Koncern obiecał też zapłacić 2,8 mld dolarów za unieważnienie umowy z Netfliksem oraz 7 mld dol. odszkodowania w przypadku zablokowania transakcji przez regulatorów.
"Ci dwaj giganci Hollywood nie przeszli jeszcze kontroli regulacyjnej - kalifornijski Departament Sprawiedliwości prowadzi dochodzenie i zamierzamy energicznie przeprowadzić analizę" - przekazał w na X jeszcze w lutym prokurator generalny Kalifornii Rob Bonta. Wcześniej zapowiadał, że jego biuro dokona przeglądu każdej umowy z udziałem Warner Bros Discovery, ponieważ branża rozrywkowa stanowi "sektor krytyczny" dla gospodarki Kalifornii. Paramount będzie potrzebował również zgody Departamentu Sprawiedliwości USA oraz europejskich organów regulacyjnych.