Sypią dopłatami. Nawet 8 tys. zł dla każdego Polaka. Wystarczy prosta instalacja przy domu

Wracają dopłaty do deszczówki. Program "Mirek" ma ruszyć latem i zapewnić nawet 8 tys. zł wsparcia na przydomową retencję. Co istotne, pieniądze będą dostępne w ograniczonej puli, która może wyczerpać się w krótkim czasie.
Deszczówka
Fot. Adam Stępień / Agencja Wyborcza.pl

Polska coraz wyraźniej odczuwa skutki zmian klimatu, a jednym z największych wyzwań staje się dostęp do wody. W odpowiedzi rząd przygotowuje nowe narzędzie wsparcia dla gospodarstw domowych. Program "Mirek" ma zachęcić do zatrzymywania deszczówki i ograniczyć odpływ wody, która dziś w dużej mierze jest tracona.

Zobacz wideo Kto pisze wnioski o dotacje unijne, ten świetnie na nich zarabia

Program "Mirek" odpowiedzią na rosnący problem suszy. Rząd przyspiesza działania adaptacyjne

Nowy program ma być elementem szerszej strategii dostosowania kraju do zmian klimatu i coraz częstszych okresów bez opadów. Wsparcie skierowane będzie do mieszkańców inwestujących w przydomową retencję i zatrzymywanie wody na własnym terenie. Program ma zostać uruchomiony latem i będzie dostępny dla właścicieli nieruchomości, którzy chcą lepiej zarządzać wodą opadową. W praktyce oznacza to promowanie rozwiązań, dzięki którym deszczówka pozostaje na działce i może być ponownie wykorzystana, zamiast trafiać bezpośrednio do kanalizacji. Takie podejście zwiększa odporność gospodarstw domowych na okresy suszy i zmniejsza presję na system wodociągowy.

Dopłaty do deszczówki sięgną kilku tysięcy złotych. Warunki i limity określają zasady programu

Program przewiduje konkretne wsparcie finansowe dla inwestujących w systemy retencji. Maksymalna kwota dofinansowania wyniesie do 8 tys. zł, a budżet całego programu to około 173 mln zł. Dotacje obejmą instalacje do zbierania wody z dachów i innych powierzchni, jej magazynowania oraz rozsączania do gruntu. Wśród kwalifikowanych elementów znajdują się m.in. zbiorniki o pojemności co najmniej 2 m sześc., studnie chłonne czy systemy drenażowe. Wsparcie obejmie także urządzenia umożliwiające wykorzystanie zgromadzonej wody, co zwiększa efektywność całej instalacji. Refundacją mają być objęte wydatki poniesione od 1 lipca 2024 roku.

Formalności zdecydują o wypłacie pieniędzy. Dokumentacja musi być kompletna i zgodna z wymaganiami

Procedura uzyskania dopłaty będzie wymagała spełnienia określonych wymogów formalnych. Wnioski będą składane do wojewódzkich funduszy ochrony środowiska. Podstawą wypłaty środków będą faktury i dokumentacja potwierdzająca wykonanie instalacji. Konieczne będzie zachowanie dowodów zakupu, potwierdzeń montażu oraz informacji technicznych dotyczących inwestycji. Najczęstsze błędy to braki w dokumentacji lub realizacja instalacji niezgodnie z wytycznymi programu. W takich przypadkach wniosek może zostać odrzucony, co oznacza brak wypłaty środków mimo poniesionych kosztów.

Zmiany klimatyczne sprawiają, że okresy suszy przeplatają się z intensywnymi opadami, które nie są efektywnie wykorzystywane. Najważniejsze do zapamiętania jest to, że przydomowa retencja pozwala zatrzymać wodę i zmniejszyć ryzyko jej niedoboru w przyszłości. Zatrzymana deszczówka może być używana w gospodarstwie domowym, co ogranicza zużycie wody z sieci i zmniejsza koszty. Jednocześnie zmniejsza obciążenie kanalizacji podczas ulew. Program "Mirek" ma więc znaczenie zarówno dla pojedynczych gospodarstw, jak i dla całego systemu gospodarowania wodą w Polsce.

Więcej o: