Zysk Pekao mniejszy aż o 23 proc. Z czego wynika tak olbrzymi spadek? Bank tłumaczy

Zysk netto Banku Pekao przekroczył 1,2 mld złotych, ale to znacznie mniej niż przed rokiem. Bank jednak nie panikuje i tłumaczy, że spadek ten był w dużej mierze od niego niezależny. Dlatego też o kondycji banku lepiej świadczą dane dotyczące kredytów oraz wyniku odsetkowego.
Centrala Banku Pekao
Fot. Przemek Wierzchowski / Agencja Wyborcza.pl

Pekao zaprezentowało wyniki za I kwartał 2026 rok. Zysk netto wyniósł 1,232 mld zł. To aż o 23 proc. mniej niż w tym samym okresie rok wcześniej, gdy zysk opiewał na 1,685 mld zł.

Jak czytamy w raporcie, na niższe zyski wpłynęły trzy czynniki:

  • wzrost składek na Bankowy Fundusz Gwarancyjny o 110 mln zł,
  • podwyższenie stawki podatku dochodowego z 19 do 30 proc.
  • spadek rynkowych stóp procentowych WIBOR 3M o 2 punkty procentowe. 
Zobacz wideo To banki komercyjne tworzą pieniądze

- Zaczynamy 2026 rok solidnym kwartałem. Na uwagę zasługuje dawno niewidziana skala  zwiększenia akcji kredytowej. Wzrost portfela kredytów pozwolił nam wesprzeć wynik odsetkowy, mimo niższego poziomu rynkowych stóp procentowych. komentuje Cezary Stypułkowski, prezes Banku Pekao.

Bank Pekao zaprezentował wyniki za pierwszy kwartał 2026 roku

Wynik odsetkowy Pekao (różnica między tym, ile bank zarobił na odsetkach od udzielonych kredytów, a ile sam zapłacił klientom za trzymanie u niego oszczędności) to 3,312 mld zł. Tu różnica względem pierwszych trzech miesięcy 2025 roku nie jest tak duża (jak w przypadku zysków), rok temu było to 112 mln zł więcej. 

Lepszy niż w ubiegłym roku zysk Pekao wygenerowało natomiast z opłat i prowizji - 829 wobec 732 mln zł. To o 13 proc. więcej niż w 2025 roku.   

Wartość udzielonych ogółem przez Pekao kredytów w I kwartale tego roku była wyższa o 10,9 proc. niż analogicznym okresie rok wcześniej i wyniosła 208,5 mld zł.  W przypadku kredytów korporacyjnych wzrost wyniósł 16,4 proc., a jeśli chodzi o pożyczki gotówkowe - 14 proc.  

Dochody wyniosły od stycznia do końca marca 4,1 mld zł, co stanowi wynik niższy o 3 proc. względem poprzedniego roku. Z tego aż 3,3 mld zł to dochody z odsetek (102 mln zł i 3 proc. mniej niż w 2025 roku), a pozostałe 829 mln zł stanowiły opłaty i prowizje (wzrost o 97 mln zł , czyli 13,3 proc.). 

Koszty działalności operacyjnej wzrosły o 98 mln zł do 1,4 mld zł (+7,4 proc.). Składki na Bankowy Fundusz Gwarancyjny wyniosły 417 mln zł (+35,8 proc.). 

Co będzie wpływać na wyniki Pekao? 

Pekao przewiduje, że tempo wzrostu PKB utrzyma się na poziomie 3,8 proc. Brak wyraźnego przyśpieszenia względem 2025 rok (+3,6 w całym roku i +4,1 proc. IV kwartale r/r)zrzucono na karb wojny na Bliskim Wschodzie oraz wyższą niż oczekiwana inflację, która ogranicza siłę nabywczą konsumentów. Wpływ czynników geopolitycznych póki co jest widoczny głównie w cenach paliw. 

Pekao oczywiście uzależnia swoje wyniki od działań Rady Polityki Pieniężnej. Analitycy podkreślają, że konflikt USA i Izraela z Iranem ograniczył jej skłonność do dalszego obniżania stóp procentowych i ich zdaniem marcowa obniżka o 25 punktów bazowych najpewniej zakończyła cykl obniżek. Bank spodziewa się kolejnych obniżek dopiero w 2027 roku. 

"Całokształt uwarunkowań makroekonomicznych w Polsce będzie sprzyjał wynikom finansowym sektora bankowego w 2026 roku. Utrzymanie stóp procentowych bez dalszego luzowania polityki pieniężnej przełoży się na wyższy wynik odsetkowy, jednocześnie zaś stopy procentowe w Polsce są już na tyle blisko poziomu równowagi, że nie należy obawiać się schłodzenia popytu na kredyt, zwłaszcza ze strony przedsiębiorstw realizujących projekty inwestycyjne. Czynnikiem ryzyka dla wyniku netto sektora pozostają jednak czynniki regulacyjne, zwłaszcza wobec trudności w skutecznej konsolidacji fiskalnej, które mogą skłonić Ministerstwo Finansów do poszukiwania dodatkowych dochodów poprzez zwiększenie obciążeń dla sektora bankowego" - czytamy w raporcie. 

"Istotnym czynnikiem, który będzie wpływał na działalność Grupy w 2026 roku będzie proces refinansowania i renegocjowania już udzielonych, stałoprocentowych kredytów hipotecznych. Szacujemy, że wartość kredytów w sektorze bankowym do potencjalnego refinansowania po 2025 roku będzie przekraczała 70 mld zł, a efektywny spadek przychodów odsetkowych z tego tytułu może wynieść kilkaset milionów złotych" - pisze bank. 

W kolejnych kwartałach mocno na wynikach może odbijać się ostatni wyrok TSUE na temat niedozwolonego oprocentowania prowizji bankowej przy udzielanym kredycie. Może to bowiem skutkować uruchomienie stosowania tzw. sankcji kredytu darmowego.

"Dodatkowym czynnikiem regulacyjno-prawnym pozostaje ogłoszony po dniu bilansowym wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z 23 kwietnia 2026 r. w sprawie C 744/24 Bank Polska Kasa Opieki, w którym Trybunał orzekł, że na gruncie dyrektywy 2008/48/WE stopa oprocentowania kredytu konsumenckiego nie może być stosowana do kwot przeznaczonych na pokrycie kosztów związanych z kredytem, które nie zostały faktycznie wypłacone konsumentowi. Jednocześnie Trybunał wskazał, że okoliczność nieuwzględnienia takich kwot w całkowitej kwocie kredytu nie wyłącza możliwości obciążenia konsumenta kosztami kredytu w inny sposób" - czytamy dalej. 

"W ocenie Grupy orzeczenie to może stanowić dodatkowy czynnik ryzyka prawnego w odniesieniu do portfela kredytów konsumenckich, przy czym skala jego wpływu na wyniki Grupy będzie zależała przede wszystkim od struktury portfela, treści stosowanych postanowień umownych oraz sposobu stosowania tego rozstrzygnięcia przez sądy krajowe" - podsumowało Pekao. 

Więcej o: