Kupujesz psa lub kota? To nie koniec opłat. Skarbówka może się upomnieć

Podatek od psa i kota w 2026 roku nie jest jedną opłatą dla wszystkich właścicieli zwierząt. W praktyce chodzi o dwa różne obowiązki: lokalną opłatę od posiadania psa oraz podatek PCC przy zakupie psa lub kota za ponad 1000 zł. Pierwszy zależy od decyzji gminy, drugi dotyczy transakcji sprzedaży. Warto znać te zasady, bo pomyłka może oznaczać odsetki albo wysoką karę.
Podatek od nieruchomości
Fot. Paweł Małecki / Agencja Wyborcza.pl

Pies lub kot zwykle kojarzy się z domem, podróżami i codzienną opieką, a nie z urzędem skarbowym. Przepisy pokazują jednak, że właściciel zwierzęcia może mieć obowiązki podobne do tych, które pojawiają się przy innych umowach sprzedaży. Najważniejsze jest ustalenie, czy chodzi o zakup czworonoga, czy o opłatę pobieraną przez samorząd.

Zobacz wideo Datki i podatki. Filantropia na bogato

Zakup psa lub kota za ponad 1000 zł oznacza PCC. Formularz PCC-3 trzeba złożyć w urzędzie skarbowym

Podatek PCC od zakupu psa lub kota wynosi 2 proc. wartości transakcji. Obowiązek pojawia się wtedy, gdy cena zwierzęcia przekracza 1000 zł i transakcja odbywa się między osobami prywatnymi, które nie są podatnikami VAT. Przy zakupie za 2000 zł właściciel powinien zapłacić 40 zł. Do urzędu skarbowego trafia formularz PCC-3, ponieważ zwierzę jest w tej sytuacji przedmiotem umowy sprzedaży.

Brak zgłoszenia może skończyć się sankcją finansową. Kara może wynosić od 1/10 minimalnego wynagrodzenia do jego 20-krotności, choć jej wysokość zależy od decyzji urzędu i okoliczności sprawy. Szczególne ryzyko dotyczy drogich ras, bo ceny niektórych zwierząt sięgają 20-30 tys. zł. W takich przypadkach niewielki podatek może zamienić się w dużo poważniejszy problem.

Opłata od posiadania psa zależy od gminy. Maksymalna stawka w 2026 roku wynosi 186,29 zł

Tzw. podatek od psa jest opłatą lokalną. Nie obowiązuje automatycznie w całej Polsce, bo wprowadza go rada gminy. W 2026 roku samorząd nie może pobrać więcej niż 186,29 zł rocznie za jednego psa. Konkretna kwota, termin płatności i sposób wpłaty wynikają z lokalnej uchwały.

Wiele miast zrezygnowało z tej opłaty, m.in. Warszawa, Wrocław i Poznań, choć decyzje samorządów mogą się zmieniać w kolejnych latach. Powodem są koszty poboru oraz brak centralnego rejestru psów i kotów. Tam, gdzie danina nadal funkcjonuje, właściciel płaci zwykle za każdego psa osobno. Dlatego przed wpłatą najlepiej sprawdzić aktualne zasady w urzędzie gminy.

Nie każdy właściciel psa płaci opłatę. Zwolnienia obejmują kilka grup

Z opłaty od posiadania psa zwolnione są m.in. osoby ze znacznym stopniem niepełnosprawności za jednego psa, właściciele psów asystujących oraz osoby powyżej 65 lat prowadzące samodzielne gospodarstwo domowe za jednego psa. Podatnicy podatku rolnego nie płacą za maksymalnie dwa psy. Przepisy przewidują także zwolnienia dla określonych przedstawicieli personelu dyplomatycznego i konsularnego. Gminy mogą wprowadzać dodatkowe ulgi. Często dotyczą one psów adoptowanych ze schroniska, zaczipowanych, wykastrowanych albo wysterylizowanych. W Polsce nie ma lokalnej opłaty od posiadania kota, ponieważ przepisy nie dają gminom podstawy do jej wprowadzenia. PCC może jednak wystąpić przy zakupie kota za ponad 1000 zł, a hodowle rozliczają podatki związane z działalnością.

Więcej o: