276 tys. zamówień na Model 3. Niemal trzykrotnie więcej niż liczba aut sprzedanych w historii Tesli. "Niektórzy wsiądą do samochodu w 2020 roku"

W ciągu 72 godzin od premiery, klienci złożyli ponad 276 tys. zamówień na najnowszą Teslę Model 3. Całkiem nieźle, zważywszy na fakt, że mówimy o samochodzie, którego pierwsze egzemplarze zjadą z taśmy produkcyjnej nie wcześniej niż za rok.

Wszystko wskazuje na to, że zaprezentowana w ostatni piątek Tesla Model 3 będzie największym sukcesem sprzedażowym w historii amerykańskiego koncernu motoryzacyjnego. Z oficjalnych wynika, że w ciągu ostatnich trzech dni ponad 276 tys. osób złożyło zamówienie na najtańszy samochód w ofercie Tesli. Aby to zrobić, klienci musieli wpłacić zaliczkę w wysokości 1000 dolarów.

Ogromne zainteresowanie Teslą Model 3 to dla Elona Muska i jego firmy wielki powód do radości, ale i spory problem. Z informacji Fortune wynika, że w całej swojej historii amerykański koncern dostarczył klientom około 100 tysięcy samochodów.

Jeśli Tesla chce więc sprostać popytowi na Model 3, to będzie musiała zdecydowanie zwiększyć moce produkcyjne. Niektórzy analitycy sugerują nawet, że na zamówione obecnie auta klientom przyjdzie poczekać nawet trzy lub cztery lata.

Na wieść o znakomitej sprzedaży Modelu 3 bardzo pozytywnie zareagował również rynek. Obecnie akcje Tesli na nowojorskim parkiecie wyceniane są na 237,59 dol. To najlepszy wynik od przeszło sześciu miesięcy.

TeslaTesla Yahoo

Tesla Model 3 została wyceniona na 35 tysięcy dolarów, czyli ponad 131 tysięcy złotych. To zdecydowanie mniej niż w przypadku poprzednich aut Tesli. Dla porównania, za najtańszą wersję Modelu S trzeba było zapłacić ok. 70 tys. dolarów. Elon Musk liczy, że niższa cena pomoże dotrzeć firmie do „masowego konsumenta”.