Zasłużony polski klub wstaje z kolan. Internet mu w tym pomaga

Odrodzenie Widzewa Łódź byłoby trudniejsze, gdyby nie Internet i możliwości jakie za tym stoją. Widzew staje się przykładem dla wielu innych polskich drużyn.

Wielokrotny Mistrz Polski. Ostatni polski klub grający w Lidze Mistrzów. Wielkie nazwiska: Smolarek, Boniek, Młynarczyk, Citko, Smuda. Dziś jednak Wielki Widzew to tylko wspomnienie. Po sportowych i finansowych problemach klub wylądował w IV lidze i stara się wspiąć na szczyt. Szansę na awans do III ligi są spore, nadzieję daje też nowy stadion, który ma być skończony jeszcze w tym roku. Odrodzenie Widzewa w innych czasach byłoby również możliwe, ale dziś, między innymi dzięki Internetowi, jest dużo łatwiejsze.

Widzewski crowdfunding

Największym problemem były pieniądze. Klub wstający z kolan musiał liczyć nie tylko na wsparcie sponsorów, ale przede wszystkim licznych kibiców. Tutaj Widzew Łódź wykorzystał modę na crowdfunding, choć w nieco zmienionej formie. Nie ma konkretnej sumy, jaką klub chce uzbierać, liczą się po prostu wpłaty. Nawet drobne sumy. Na specjalnej stronie podane są numery kont, na które można przesyłać pieniądze. Odzew jest spory. W samym marcu kibice wpłacili ponad 10 tysięcy złotych. Odkąd ruszyła zbiórka, czyli od lata, zebrano prawie sto tysięcy złotych. Dla kibiców nagrodą ma być odrodzenie ukochanej drużyny.

Widzew wspierać można na różne sposoby. Akcja "Sponsor meczu" pozwala wypromować się mniejszym, lokalnym biznesom. Firmy, które wykupią możliwość sponsorowania danego meczu, nie tylko zasilają konto klubu, ale też ich logo trafia na bilety i stronę internetową. Korzyść czerpią obie strony - zarząd ma pieniądze, firmy reklamę. Wykorzystują to biznesmeni z województwa łódzkiego oraz sami kibice. Sponsorem meczu z Pilicą Przedbórz jest widzewski fan club z północy Polski. Kibice z Bydgoszczy czy nawet Trójmiasta zrzeszeni w grupie "Północny Bastion Widzewa” nie zawsze mogą być na meczach zespołu, więc w ten sposób dokładają swoją cegiełkę.

Internet też jest ważny

Widzew obecny jest w Sieci. Strona klubowa zamieszcza wywiady z piłkarzami, z widzewskimi legendami czy po prostu osobami ze świata piłki, jak ostatnio z Januszem Basałajem z PZPN-u. Często wrzucane są nagrania z treningów czy z drona, przedstawiające budowę stadionu na ulicy Piłsudskiego. Niby to standard dla ekstraklasowych drużyn, ale przecież klub mógłby machnąć na to ręką - w końcu to tylko IV liga, priorytetem jest odbudowa na boisku, a o otoczkę można zadbać później. W Widzewie jednak nikt tak nie pomyślał i aspekt internetowy ważny jest od samego początku odbudowy.

 

W Sieci da się oglądać również mecze Widzewa. Klub wykorzystuje to do dodatkowego wsparcia klubu. Transmisję wykupić można nawet za 2 zł (karnetowicze oglądają za darmo), ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby zapłacić 9 zł. Tak jak przy okazji akcji w stylu Humble Bundle czy polskiego Book Rage. Wpłaca się dowolną sumę (powyżej minimalnej) i dostaje książki lub gry. W przypadku Widzewa można obejrzeć mecz.

Futbol i biznes

Prężnie działa sklep internetowy, w którym kupić można klubową koszulkę, kibicowskie gadżety czy nawet garnitur z widzewskim akcentem. Owszem, w klubach ekstraklasy to norma, ale pamiętajmy, że Widzew gra w IV lidze. Wcześniej jednak, kiedy zespół grał na najwyższym szczeblu, taki marketing był pomijany i trochę lekceważony. Dzisiejszy zarząd doskonale czuje współczesną, biznesową stronę futbolu i chce z niej czerpać od samego początku. Sami kibice przyznają, że choć Widzew gra tylko w IV lidze, to wizerunkowo wreszcie nadrabia. I gdyby nie współczesne możliwości nie byłoby to możliwe.

Internet pomaga Widzewowi utrzymywać kontakt z kibicami. Sprawić, że są bliżej klubu, żyją nim na co dzień, nie tylko w dniu meczowym, biorąc aktywny udział w jego odbudowie. Wynika to ze zmiany zarządu i nastawienia. "Dawny” Widzew, rządzony przez Sylwestra Cacka, był skonfliktowany z kibicami. Nie szukał porozumienia, współpracy. Nie wykorzystał kibicowskiego potencjału. Był źle zarządzany, miał długi, co było największym problemem i w bezpośredni sposób przyczyniło się do upadku. Równie ważne były jednak relacje z fanami, mocno zaniedbane. Kibice byli wrogo nastawieni do zarządu, zarząd do kibiców, czego efektem były liczne konflikty czy bojkotowanie meczów. Widzew nie był jednością. Dzisiejszy klub stara się tych błędów nie powtórzyć i właśnie w tym pomaga Internet. Wykorzystanie mediów społecznościowych czy współpraca z kibicami. Wreszcie mogą poczuć, że oni też są ważni. Od nich - i od ich pieniędzy - także dużo zależy. 

Owszem, Widzew Łódź ma łatwiej. To zasłużony polski klub, legenda naszego futbolu. Marka z kibicami rozsianymi po całej Polsce. Łódzki klub pokazuje jednak, jak powinno wykorzystywać się Internet do promocji zespołu i do budowania marki. A także do ułatwiania życia fanom - internetowa sprzedaż biletów czy transmisje z meczów. Widzew pomaga też lokalnym przedsiębiorstwom, które mogą wypromować się wśród kibiców. Czasami są to proste akcje, jak na przykład typowanie wyniku meczu na Facebooku - nagrodą jest darmowa pizza w osiedlowej pizzerii. Niby niewielka rzecz, ale pokazuje, że wielu środowiskom zależy na odbudowie Widzewa i na współpracy, z której także można czerpać korzyści.

W polskich niższych ligach występuje dużo renomowanych zespołów, "upadłych legend”, które powinny się przykładem Widzewa zainspirować. Dzisiaj narzędzia pomagające w dotarciu do kibiców i budowania społeczności ma każdy. Widzew pokazuje, że trzeba to wykorzystać.

Komentarze (24)
Zasłużony polski klub wstaje z kolan. Internet mu w tym pomaga
Zaloguj się
  • Tomasz Szor

    Oceniono 1 raz 1

    teraz wszyscy moga wspierac widzew nr konta: 35 1940 1076 3042 4575 0001 0000

    W tytule wpłaty prosimy KONIECZNIE o umieszczenie wpisu:

    „Darowizna na rzecz działalności statutowej stowarzyszenia

  • kibicanglia

    Oceniono 1 raz 1

    A o karnetach zwykłych i fundowanych to ani słowa. Karnety fundowane to realne wsparcie przez tych co nie mogą przyjeżdżać na mecze, a chcą pomóc Widzewowi.

  • antal144

    Oceniono 1 raz 1

    Dodam jeszcze że Widzew sprzedał 1200 karnetów po 175pln! (za 11 meczy) Nie jeden klub w ekstraklasie i I lidze nie ma takiego wyniku, a przypom,ne ze jest to % klasa rozgrywkowa. Bilety w dniu meczu są po 20 pln a na tymczasowym stadionie SMS Łódź pojemność 2tys co mecz jest komplet. Zdrowe zasady szanowanie kibiców i miłość do klubu odbuduje Widzew. Myślę że konkurenci z dużych miast też wolą grać mecze z Widzewem :0 cierpliwości

  • primavera1973

    Oceniono 1 raz 1

    w Łodzi tylko Widzew.
    no doubts.

  • anilanabc

    Oceniono 3 razy 1

    WOWP
    tylkowidzew.pl

  • piotr33k2

    Oceniono 7 razy 1

    widzew to chyba jedyny klub który ma tak dużo kibiców i sympatyków w całej Polsce, od morza az po góry .

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX