70 procent użytkowników zapomina hasła raz w miesiącu. Google chce z tym skończyć

Google testuje nową usługę o nazwie Project Abacus. Ma zastąpić piny czy hasła graficzne. Hasłem ma być... każdy z nas. Jak to działa?

Podczas konferencji I/O 2016 Google zaprezentował nowy pomysł na autoryzację. Chodzi o Project Abacus, który ma zastąpić wpisywanie haseł, pinów, rysowanie ścieżek na ekranie smartfona.

Przeczytaj też: Elon Musk boi się złej sztucznej inteligencji. Dlatego tworzy własną. Dobrą. 

Google zdaje sobie sprawę z tego, że ludzki umysł ma tendencję do zapominania haseł, tym bardziej, że dziś muszą one być dość skomplikowane. 70 procent użytkowników zapomina hasła raz na miesiąc, a do poprawnego zalogowania potrzeba średnio 2,4 prób. 

Abacus ma w dalszej perspektywie znieść konieczność tradycyjnej autoryzacji. Google zbiera bowiem o nas tak dużo informacji, że to my sami jesteśmy hasłem. A konkretnie kombinacja kilku unikalnych dla każdego z nas parametrów takich jak sposób korzystania z telefonu połączony, sposób mówienia, pisania, chodzenia, lokalizacja. Każdy z tych czynników brany pod uwagę osobno nie jest na tyle niepowtarzalny, by zapewnić nam bezpieczeństwo. Jak widać na poniższym wykresie zwykły PIN jest bezpieczny od autoryzacji przez np. sposób pisania. 

Co może być źródłem autoryzacji?Co może być źródłem autoryzacji? Fot. Google

Telefon sam cię zaloguje. Automatycznie

Google wierzy, że sztuczna inteligencja jest w stanie zidentyfikować zestaw kluczowych czynników "autoryzujących" każdego z nas. Abacus ma opierać się na przypisanym każdemu użytkownikowi parametru o nazwie Trust Score. Kiedy utworzymy wypadkową powyższych parametrów okazuje się, że zabezpieczenie staje się o wiele silniejsze niż np. czytnik linii papilarnych.

Trust ScoreTrust Score Fot. Google

Abacus miałby pozwolić użytkownikom na automatyczne logowanie, autoryzację, potwierdzanie np. włączenia usług. 

Według CNET  projekt ma być gotowy do ostatecznych testów już latem. Deweloperzy mają  być gotowi rozpocząć wdrażać nowe rozwiązanie jeszcze w tym roku. 

Całkowite zastąpienie tradycyjnego hasła czy PINu będzie z pewnością trudne. Może się jednak okazać, że algorytmy, sztuczna inteligencja, nauczanie maszynowe są dzisiaj na tak zaawansowanym poziomie, że pozbycie się tradycyjnej autoryzacji w najczęściej powtarzających się sytuacjach będzie możliwe. Wystarczyłoby, żeby telefon rozpoznał właściciela, kiedy ten sięga po urządzenie odłożone na biurko. Odblokowywanie ekranu za pomocą hasła graficznego czy PINu jest męczące.

Więcej o:
Komentarze (10)
70 procent użytkowników zapomina hasła raz w miesiącu. Google chce z tym skończyć
Zaloguj się
  • peowca888

    Oceniono 12 razy 2

    pierdu pierdu bezpieczenstwo, wszystko po to zeby lepiej sledzic i zbierac wiecej danych, kto normalny jeszcze google uzywa

  • party-pooper

    Oceniono 5 razy 1

    Centralizacja zaufania. Czym się to kończy zgadnie osobnik posiadający dwie komórki mózgowe. Świat idzie w kierunku decentralizacji: ethereum, bitcoin i IPFS są tego najlepszym przykładem.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX