Jednym z największych problemów właścicieli iPhone'ów jest niezbyt wiele miejsca na dane w modelach o mniejszej pojemności. Do tej pory Apple nie ułatwiał życia uniemożliwiając odinstalowanie aplikacji systemowych.
Tech Crunch zauważa jednak, że w iOS10, najnowszym systemie zaprezentowanym wstępnie w poniedziałek, sytuacja wreszcie się zmienia. Gigant z Cupertino uległ presji użytkowników - iPhone'y będzie można wreszcie "odchudzić" według własnego upodobania.
Portal wylicza też aplikacje, których do tej pory nie było można się pozbyć - na poniższej liście widnieją...23 pozycje. Oczywiście nie wszystkie będzie można usunąć - App Store czy Phone są niezbędne do działania urządzenia.
Decyzja Apple jest bez wątpienia korzystna dla konsumentów. Co istotne będzie też dostępna dla tych, którzy iPhone'y już posiadają - iOS10 będzie bowiem kompatybilny z wieloma dostępnymi już urządzeniami.