Ktoś wspomniał o tobie w komentarzu na Facebooku? To może być wirus!

Robert Kędzierski
Niebezpiecznik ostrzega przed nowym wirusem, który atakuje polskich użytkowników Facebooka. Radzimy go nie ignorować, należy niestety do tych najgroźniejszych.

Polscy internauci padli ofiarą kolejnego, całkiem groźnego wirusa, który atakuje za pomocą Facebooka. Jak informuje Niebezpiecznik.pl, portal specjalizujący się w cyberbezpieczeństwie, użytkownicy najpopularniejszego serwisu społecznościowego muszą bardzo ostrożnie podchodzić o powiadomień o komentarzach.

Przeczytaj też: Chwila nieuwagi i ten wirus wyśle z twojego telefonu drogie wiadomości SMS Premium.

Fałszywe powiadomienie z FacebookaFałszywe powiadomienie z Facebooka Fot. za Niebezpiecznik.pl/ KRYSTIAN GRABA

Fałszywe powiadomienie zapewniają o tym, że ktoś wspomniał o użytkowniku w komentarzu. Ciekawość sprawia, że ofiara chce sprawdzić, co o niej napisano. Niestety po kliknięciu informacji o komentarzu zostaniemy przekierowany do pliku, który w bardzo zmyślny i zuchwały sposób infekuje komputer. Najpierw pobiera plik JavaScript ("podszywający się" pod Worda), następnie złośliwy plik wykonywalny ("podszywający się" pod zwykły JPG). Wystarczy, że ofiara otworzy ściągnięty plik .jse i kod przystępuje do działania: po pierwsze rozsyła za pomocą czatu oraz na naszej tablicy linki prowadzące do zainfekowanego pliku. Narażeni są więc nasi bliscy i znajomi z Facebooka. Po drugie - może szyfrować dysk. Jest to więc klasyczny ransmoware, jeden z najgroźniejszych wirusów. Po kilku godzinach od infekcji poinformuje użytkownika, że jedyną szansą na odzyskanie plików jest zapłacenie okupu, który może wynosić nawet kilkaset dolarów. 

Przeczytaj też: Są wirusy na Androida, są też ANTYwirusy!

Niebezpiecznik podkreśla,  że wirus jest jeszcze niewykrywany przez większość programów antywirusowych. Zalecamy więc ignorowanie wszystkim informacji o tym, że ktoś wspomniał o nas w komentarzu. Warto ostrzec znajomych, by ignorowali takie wiadomości wysłane w naszym imieniu.