Poważna wpadka Apple. Aktualizacja systemu iOS 10 zablokowała niektóre iPhone'y

Daniel Maikowski
Nie dla wszystkich aktualizacja iOS-a zakończyła się powodzeniem. Okazuje się, że na skutek błędu po stronie Apple, niektóre iPhone'y oraz iPady zostały "zamrożone", a ich użytkownicy musieli skorzystać z awaryjnego trybu przywracania systemu.

We wtorek wieczorem firma z Cupertino – zgodnie z obietnicą złożoną podczas premiery iPhone’a 7 – udostępniła nową wersję mobilnego systemu iOS. O  aktualizacji, jak również o zmianach w iOS10 pisaliśmy wczoraj na łamach naszego serwisu.

Niestety nie we wszystkich przypadkach instalacja nowego systemu okazała się bezproblemowa. Niektórzy użytkownicy – na skutek błędu po stronie Apple – stracili dostęp do swoich urządzeń na kilka, a nawet kilkanaście godzin.  Problem dotyczy osób, które skorzystały z bezprzewodowej aktualizacji iOS-a (tzw. tryb OTA), która nie wymaga podłączania urządzenia do komputera oraz uruchamiania programu iTunes

Do tego grona należał m.in. znany technologiczny vloger Marques Browniee. Chwilę po rozpoczęciu instalacji nowego systemu na ekranie jego iPhone’a pojawiła się charakterystyczna grafika, która jest dobrze znana posiadaczom urządzeń Apple’a.

Jeśli aktualizując iOS-a również natrafiliście na taki komunikat, to macie tylko jedno wyjście. Musicie podłączyć swoje urządzenie do komputera, uruchomić program iTunes i skorzystać z awaryjnego przywracania/aktualizacji systemu. Do tego czasu iPhone pozostanie tzw. „cegłą”, czyli będzie kompletnie bezużyteczny.

Jak naprawić ten problem?

  1. Podłącz iPhone’a do komputera i uruchom iTunes
  2. Uruchom ponownie urządzenie w trybie awaryjnym. Aby to zrobić, należy przytrzymać jednocześnie przyciski „Sleep” oraz „Home” do czasu wyświetlenia się ekranu przywracania systemu.
  3. W tym momencie iTunes powinien wyświetlić komunikat z pytaniem o to, czy chcesz przywrócić swój system czy też go zaktualizować. Wybierz opcję aktualizacji.
  4. Jeśli proces instalacji będzie trwał dłużej niż 15 minut, powtórz kroki od 1 do 3.
  5. Voila! Twój iPhone znów działa.

Jeśli to rozwiązanie nie zadziała, to pozostaje jedynie przywrócić system do ustawień fabrycznych. Warto jednak pamiętać, że ten proces (w przeciwieństwie do aktualizacji) wymazuje wszystkie dane z urządzenia. Jeśli więc nie posiadasz kopii zapasowych danych (w iTunes lub iCloud), to skorzystaj z niego jedynie w ostateczności.

Apple przeprasza i naprawia błąd

Gigant z Cupertino odniósł się już do problemu z „zamrażaniem” aktualizowanych urządzeń. Okazuje się, że błąd rzeczywiście się pojawił, ale został szybko naprawiony.

„Pojawił się pewien błąd związany z procesem aktualizacji, który dotknął niewielkiej liczby użytkowników. Problem został szybko rozwiązany i przepraszamy za niego naszych klientów” – czytamy w oficjalnym oświadczeniu Apple.

Oczywiście podłączenie urządzenia do komputera i skorzystanie z aktualizacji systemu przez iTunes wielką filozofią nie jest. Problem w tym, że nie wszyscy użytkownicy mają swój komputer pod ręką. Można sobie wyobrazić osobę, która wyjechała na urlop, zostawiając komputer w domu. W tej sytuacji "zamrożenie" iPhone'a będzie skutkować pozbawieniem dostępu do telefonu na wiele godzin, a nawet dni.

Jeśli więc ze wpadki Apple płynie jakaś nauka, to brzmi ona następująco: Nie aktualizuj iPhone'a, jeśli wiesz, że w najbliższym czasie nie będziesz miał dostępu do komputera..