Google wprowadza osobne wyniki wyszukiwania dla smartfonów. Będzie wojna o miejsce w indeksie

Robert Kędzierski
Google wkrótce będzie wyświetlał osobom korzystającym ze smartfonów inne wyniki wyszukiwania, niż korzystającym z komputerów. Ta zmiana może mieć poważne konsekwencje dla firm działających w internecie.

Search Engine Land informuje, że Google wprowadzi osobne wyniki wyszukiwania dla smartfonów. Gigant rozpoczął właśnie indeksowanie stron mobilnych. Powodem jest coraz większa liczba użytkowników korzystających z sieci za pomocą telefonów.  

Czytaj też: 8 sztuczek Google. Strach ich nie znać. 

Efekty tej decyzji mogą być rewolucyjne zarówno dla właścicieli stron, jak również dla konsumentów. Premiowane będą te witryny, które lepiej spełniają oczekiwania mobilnego użytkownika. A to oznacza, że serwisy będą musiały lepiej dostosować swoje treści do smartfonów. Rozpocznie się nowa wojna o pozycję w indeksie Google. 

Mobilni użytkownicy internetu - prognoza dla USAMobilni użytkownicy internetu - prognoza dla USA Fot. za Statista

Powodów wprowadzenia drugiego, mobilnego indeksu jest jednak znacznie więcej. Osoby, które korzystają ze smartfonów, mają inne oczekiwania wobec wyszukiwarki. Google może brać pod uwagę naszą lokalizację - kiedy stwierdzi, że znajdujemy się poza domem, może zasugerować nam zupełnie inne wyniki wyszukiwania. To duża szansa dla takich stron, jak wyszukiwarki lokalnych produktów i usług.

Dziś trudno oceniać długofalowe efekty planu Google. Można jednak podejrzewać, że korzystanie z wyszukiwarki w smartfonie stanie się bardziej wygodne i produktywne. 

Więcej o:
Komentarze (25)
Google wprowadza osobne wyniki wyszukiwania dla smartfonów. Będzie wojna o miejsce w indeksie
Zaloguj się
  • the_michal

    Oceniono 11 razy 7

    Te wyszukiwarki już są do doopy. Wpisuję hasło bo interesuje mnie np. spawalność stali , czyli chcę wiedzieć jakie stale mogę spawać,a otrzymuję wyniki zakładów spawalniczych, książek itp Zero informacji.

  • piotr.grd

    Oceniono 22 razy 2

    Czyli, że strona zawierająca bardzo wartościową treść, stworzona kiedyś przez znającego się na rzeczy eksperta, ale nie zmieniana od lat dziesięciu nie zostanie odnaleziona. Za to badziewie, gdzie dany temat został ledwo liźnięty przez jakiegoś laika, ale mające nowoczesną responsywną skórkę, i owszem.

    Dla *produktów* i *usług* ma taki krok może sens. Ale dla faktycznych *treści* już absolutnie nie. Tylko, że nie o treść tu chodzi, a o pieniądze i marketing...

  • citisus

    Oceniono 3 razy 1

    Od dawna używam wyszukiwarki MS Bing. Też g.... ale przynajmniej nie ma tylu reklam i sita sterującymi wynikami.

  • kwiatekkk

    Oceniono 7 razy 1

    Kiedy czytam: "Gigant zmienia zasady gry", wiem, ze nie pisal tego dziennikarz, tylko przyglup wychowany na trailerach "Transformerów" w TV4.

  • Jurek Grabowski

    Oceniono 1 raz -1

    google to syf to już wiadome jest od dawna teraz się korzysta np. z zapmeta.com.pl

    tak samo powoli robi się z facebookiem, wszędzie syf i reklamy, tracimy na niego coraz wiecej czasu nie zyskując na tym niczego

    ALLEGRO JUŻ DAWNO się stoczyło, jednej rzeczy się szuka dwie godziny zamiast wejśc do jakiegoś sklepu internetowego i załatwić to w 10 minut góra

  • maxgazeta.pl

    Oceniono 7 razy -1

    Jedynym powodem dla którego google to robi jest kasa, teraz trzeba będzie płacić za pozycjonowanie dwa razy. Ale ubierają to w marketingowy bełkot troski o klienta.

  • extrewas3

    Oceniono 3 razy -1

    bo goopki lecą na kasę dlatego są do doopy

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 6 razy -2

    piotr.grd

    widac że niezbyt rozumiesz na czym polega ocenianie googla - wcale nie tylko i wyłacznie na responsywnym css3, na tresci także i to jak najbardziej

    natomiast trudno dziwić się, że google obniża ranking stron, które NIE są poprawnie wyswietlane na róznych ekranach

    klient nie ma zamiaru bawić się i szukać ekranu 50 calowego, tylko dlatego bo jakiś niepełnosprawny informatyk miał taki ekran a NIE pomyślał, ze może inni tak duzych nie mają

    od dawna wiele osób korzysta ze smartfonów - czasem tylko i wyłacznie i wyswietlanie jakiegos badziewia w 10% to raczej jest przesada

    tym bardziej, ze właśnie dostosowanie stron dla kogos kto ma jako takie pojecie o ich poprawnym kodowaniu nie stanowi problemu

    przypominam także, że przed responsive css3 istniały adresy dla urządzeń mobilnych

    i powtarzam - jak najbardziej google sprawdza treści stron - nie wiesz, to się nie wypowiadaj

  • otopolskiepieklo

    Oceniono 10 razy -6

    chciałem zauwazyć, że już od dawna stosują obniżanie rankingu stron NIEdostosowanych do małych ekranów

    niestety wiele osób (tak zwanych informatyków) nie rozumie na czym polega internet i nadal produkują strony pod swoje wielkie ekrany

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX