Koniec z najbardziej irytującym komunikatem w internecie. UE wycofa się z pomysłu

Robert Kędzierski
Agencja Reutera dotarła do nowych regulacji Unii Europejskiej, które łagodzą obowiązek dotyczący "ciasteczek". Użytkownicy nie będą już musieli zmagać się z najbardziej irytującym komunikatem w historii internetu. Te same regulacje utrudnią działanie serwisom takim jak Facebook.

W 2012 roku Unia Europejska postanowiła nałożyć na właścicieli stron internetowych obowiązek informowania użytkowników o zbieraniu informacji pochodzących z tzw. "cookies". Ciasteczka, niewielkie fragmenty danych umożliwiających ogólną identyfikację użytkownika, są cennym źródłem informacji. UE uznała, że zbyt cennym w kontekście prywatności.

Przykład: Google wie dokładnie, jak się nazywam, jaki mam adres e-mail, z jakich urządzeń z Androidem kiedykolwiek korzystałem, jakie instalowałem aplikacje, ile mam kalendarzy i jakie znajdują się w nich wpisy, ile mam kontaktów w Gmailu i z kim najczęściej rozmawiam, jakie dane wpisałem do usługi Google Zdrowie, jaka jest moja domyślna lokalizacja w Mapach Google i co czytam za pośrednictwem Czytnika.

Czytaj też: Google ma apetyt na twoje ciasteczka. 

Agencja Reutera dotarła do projektu nowych regulacji. Mocno łagodzą obowiązek. Internauci nie będą już "prześladowani" przez setki komunikatów, których i tak w większości przypadków nie czytają.

Władze Unii uznały, że wystarczą odpowiednie ustawienia przeglądarki. Użytkownik albo godzi się na zapisywanie cookies, albo nie. 

Komunikator niczym telekom

Ta sama ustawa zmieniałaby status firm takich jak Microsoft czy Facebook. Ich komunikatory  - Skype czy WhatsApp -  będą podlegały tym samym regulacjom, co usługi tradycyjnych telekomów. Chodzi tu o kwestię prywatności czy możliwość oferowania usług - użytkownik będzie musiał wyrazić odpowiednie zgody. Prawo uniemożliwi też automatyczne zbieranie danych o użytkownikach. Zagraniczne serwisy już dziś dostosowują się do ducha tych zmian. WhatsApp po kilku tygodniach przestał zbierać informacje o swoich użytkownikach i przekazywać je do Facebooka. Takich ograniczeń będzie więcej. 

Nowe regulacje miałyby obowiązywać od roku 2018.