Dropbox przechowuje twoje dane, nawet jeśli kazałeś mu je skasować? Niebezpieczny incydent

Robert Kędzierski
Dropbox zalicza kolejną wpadkę, która może podważyć zaufanie konsumentów do przechowywania danych w chmurze.

Część użytkowników Dropboxa, serwisu służącego do przechowywania plików w chmurze, zauważała dziwny błąd. Zupełnie nieoczekiwanie serwis przywrócił część bardzo starych, dawno skasowanych plików. Korzystający z serwisu odkrywają na swoich komputerach świeżo zsynchronizowane foldery z danymi pochodzącymi z lat 2009-2011.

Czytaj też: 10 dowodów na to, jak bardzo świat zmienił się przez 15 lat. 

To niepokojące

Jak zauważa Zaufana Trzecia Strona, pojawienie się plików jest dziwne. Konsultanci Dropboxa zawsze informowali, że nie ma technicznej możliwości przywrócenia usuniętych danych. Tego typu zapewnienia usłyszymy też od administratorów darmowych kont pocztowych: raz usunięta informacja przepada. 

Skoro jednak część użytkowników zobaczyła swoje dane po siedmiu latach, może to oznaczać, że Dropbox czasem nie kasuje czegoś, co miał skasować. 

Firma tłumaczy, że nic takiego nie ma miejsca. Twierdzi, że 60 dni po skasowaniu danych przez użytkownika zostają one trwale usunięte z serwerów. Pliki "powracające" do chmury po 6-7 latach to błąd systemu. Najpierw zostały w błędny sposób usunięte, a dziś na skutek innej pomyłki przywrócone. To niestety nie pierwszy raz, kiedy Dropbox podważa zaufanie do jakości swoich usług. W 2012 roku w wyniku włamania stracił część danych klientów, do czego przyznał się dopiero po latach. A co jeśli dane, które usuwamy wciąż są na serwerach? 

Więcej o: