1 kwietnia br. ma ruszyć rządowy serwis internetowy, który umożliwi sprawdzenie kierowcom, ile punktów karnych zgromadzili - donosi "Dziennik Gazeta Prawna". Rejestr, działający na zasadzie podobnej do Historii Pojazdu, będzie zawierał informacje wprowadzane przez funkcjonariusza, który nałoży na nas mandat.
Czytaj też: Ministerstwo Cyfryzacji wypowiedziało wojnę tym przekrętom
Ze strony dowiemy się więc m.in. czy grozi nam utrata prawa jazdy. Dziś, limit wynosi 24 punkty dla kierowcy ze stażem większym niż rok i 20 punktów dla osoby posiadającej uprawnienia krócej. Przekroczenie limitu oznacza konieczność ponownego podejścia do egzaminu. Chyba, że przekroczy go początkujący kierowca, wtedy musi powtórzyć nie tylko egzamin ale i cały kurs prawa jazdy.
Sprawdzenie liczby punktów karnych nie będzie możliwe bez posiadania tzw. profilu zaufanego. Jest dziś potrzebny do załatwiania wielu spraw w urzędach przez internet.
Profil zaufany pozwala m.in. składać podania, skargi, wnosić opłaty. Wprowadzenie usługi sprawdzania punktów karnych przez internet może sprawić, że więcej osób zainteresuje się tym rozwiązaniem. Dziś posiada go niespełna 700 tys. Polaków.
Zgodnie z zapowiedziami Ministerstwa Cyfryzacji, w czerwcu 2018 roku w życie ma wejść system CEPIK 2.0. Wraz z wprowadzeniem nowej bazy kierowców, w życie wejdą też nowe przepisy - zarówno te dotyczące egzaminów na prawa jazdy, jak i uprawnień i niezbędnych szkoleń.
Poradziłbyś sobie z egzaminem na prawo jazdy? Poprosiliśmy kierowców ze sporym stażem, aby spróbowali. I zaczęło się...