Nie aktualizujesz Windows? Od wczoraj można cię szpiegować. Microsoft wydał łatę

Robert Kędzierski
Microsoft wydał wczoraj ważną łatkę dla Windows. Kto jej nie pobierze, naraża się na infekcję jednym z najgroźniejszych wirusów świata. Wykorzystują go rządy, by infekować wybrane maszyny.

Microsoft wydał wczoraj ważną aktualizację Windows 7 i Windows 10. Zabezpiecza ona przed możliwością wykorzystania odkrytej niedawno groźnej luki w NET Framework.

Podatność, którą opisali eksperci z firmy FireEye, umożliwiała zainfekowanie komputera jednym z najgroźniejszych programów, uznawanych przez ekspertów za szpiegowskie. Chodzi o narzędzie FinSpy, które jest wykorzystywane m.in. przez rządy wielu państw do inwigilowania komputerów wybranych osób. Takie stwierdzenia znalazły się w raporcie WikiLeaks w 2014 roku. 

Czytaj też: Wobec tego narzędzia cyberprzestępców jesteśmy w zasadzie bezradni.

Infekcja wymaga interakcji ze strony użytkownika, jest jednak prosta w przeprowadzeniu. Link prowadzący do FinSpy można bowiem z łatwością zaszyć w zwykłym dokumencie Worda. 

Obecność kolejnej luki w Windows jest dowodem na to, że warto korzystać z aktualnego systemu. Inaczej jesteśmy narażeni na infekcje wykorzystujące różnego rodzaju luki. Tylko w tym miesiącu Microsoft załatał 81 mniej groźnych luk w swoich systemach. 

***