Współzałożyciel Microsoftu przyznał niedawno, że gdyby mógł cofnąć się w czasie, zastąpiłby jednym przyciskiem słynną sekwencję klawiszy (Ctrl + Alt + Delete), która w zależności od wersji systemu Windows umożliwiała zrestartowanie komputera, wyświetlanie menedżera zadań lub przełączanie użytkowników.
Kłopotliwe pytanie o słynną kombinację padło na Bloomberg Global Business Forum. Winą za ostateczną decyzję o implementacji 3-klawiszowej kombinacji Gates obarcza (już nie pierwszy raz w historii) deweloperów z firmy IBM, z którymi w tamtym czasie współpracował Microsoft.
W jego opinii możliwe było wykorzystanie pojedynczego klawisza uruchamiającego wspomniane wyżej funkcje, ale ludzie odpowiedzialni za design klawiatury (tu pada nazwisko inżyniera IBM, Davida Bradley’a) nie byli zbyt skłonni w tym pomóc. Gates bierze odpowiedzialność za to również na siebie, przyznając się do błędu.
Czytaj też: Windows 10 Fall Creators Update trafi do użytkowników w październiku. Nie do wszystkich
Z Ctrl, Alt, Delete nie jest też zadowolony wspomniany wcześniej David Bradley. Jak wspomina po latach, pracując pod presją czasu nad systemem Windows funkcja została wdrożona zbyt pośpiesznie (w zaledwie 10 minut), a w kolejce czekało już kolejnych 100.
Początkowo programiści IBM używali skrótu na etapie projektowania systemu i w domyśle miał on pozostać znany wyłącznie wąskiej grupie specjalistów. Nikt nie przypuszczał, że po latach stanie się jedną z najbardziej rozpoznawalnych sekwencji klawiszy, nieodłącznie związaną ze środowiskiem Windows.