Wiarygodne źródło podaje datę premiery Galaxy S9. Samsung może dorzucić do niego drogi prezent

Robert Kędzierski
Dociera do nas coraz więcej informacji dotyczących Samsunga Galaxy S9. Flagowy model koreańskiego giganta ma zadebiutować na rynku szybciej, niż S8. Mają też mieć dość drogi dodatek.

Serwis SamMobile, powołując się na wiarygodne, znane z potwierdzonych wcześniej doniesień, źródło informuje o prawdopodobnej dacie premiery Samsunga S9. Flagowe urządzenie koreańskiego giganta ma zostać zaprezentowane już pod koniec lutego podczas konferencji Mobile World Congress, która odbywa się w Barcelonie.

Czytaj też: Galaxy S8 sprzedaje się jak szalony. Mamy dane

Nie oznacza jednak przyspieszania planów przez Samsunga. To raczej powrót do normalności. Obecny model, S8, został zaprezentowany nieco później - Koreańczycy zmagali się bowiem z kryzysem wywołanym wadliwymi akumulatorami w Galaxy Note7.

Coraz więcej szczegółów

Samsung Galaxy S9 zapowiada się ciekawie. Urządzenie ma mieć zagięty ekran o rozdzielczości 5,8/6,2 cala (QHD, Super Amoled). Interesującą innowacją może być czytnik linii papilarnych wbudowany w ekran. Smartfon będzie najprawdopodobniej działać pod kontrolą Snapdragona 845 i Androida 8. 

Samsung prawdopodobnie pokaże też swoją odpowiedź na nową technikę autoryzacji stosowaną w iPhone'a X - Face ID. W ostatnich doniesieniach jest też mowa o tym, że Samsung Galaxy S9 ma być sprzedawany w komplecie ze słuchawkami Bluetooth marki ANG, a te nie należą do najtańszych. Gdyby te doniesienia się potwierdziły, to byłby to spory prezent dla nabywców. 

W sieci pojawiają się też pierwsze rendery, które mają prezentować nadchodzące flagowce Samsunga. Ramki, oprócz górnej, wydają się niemal niewidoczne. Jak widać właśnie ten parametr wyznacza design flagowca. 

***

Jak przez lata zmieniał się smartphone od Apple?

Więcej o: