Potwierdzenia płatności mogą blokować komputer. Nowa kampania uderza w polskich internautów

Robert Kędzierski
Do polskich internautów trafia nowa fala wiadomości zawierających fałszywe potwierdzenia dokonania płatności. Mogą trwale zablokować komputer.

Użytkownicy, którzy dokonywali jakichkolwiek płatności za pomocą serwisu DotPay muszą zwracać szczególną uwagę na powiadomienia, które przychodzą po zawarciu transakcji. Trwa bowiem nowa kampania cyberprzestępców, którzy podszywają się pod popularnego operatora płatności. 

Powiadomienie trwale zablokuje komputer

Wiadomość e-mail wygląda z pozoru niewinnie - jest spreparowana tak, by do złudzenia przypominała prawdziwą wiadomość wysyłaną przez DotPay po dokonaniu płatności. Pułapka czai się w załączniku. Po jego rozpakowaniu użytkownik i uruchomieniu znajdującego się wewnątrz pliku następuje ściągnięcie złośliwej aplikacji. Jak informuje Zaufana Trzecia Strona to wirus Polski-Vortex-Flotera - groźny ransoware. Jak widać na powyższym zdjęciu stworzono go z myślą specjalnie o polskich użytkownikach. 

Jego działanie polega na zaszyfrowaniu dysku. Istnieje spore ryzyko, że dostępu do danych nie uda się odzyskać bez płacenia okupu przestępcom. Ten może wynosić od kilkuset do nawet ponad tysiąca zł. Należy też pamiętać o tym, że przekazanie wpłaty cyberprzestępcy nie gwarantuje odzyskania danych. 

Czytaj też: Radzimy jak uniknąć infekcji typu ransmoware. 

Nie wiadomo z której wersji Flotery korzystają aktualnie przestępcy. Wiadomo, że pliki zablokowane wcześniejszą wersją złośliwego oprogramowania były do odzyskania darmowym narzędziem. Warto zatem przed zapłaceniem okupu upewnić, korzystając na przykład z usług specjalistycznej firmy, czy jest szansa na odzyskanie dostępu do dysku. 

***

Więcej o: