Czekacie na Spring Creators Update dla Windows 10? To już niedługo, ale będziecie zaskoczeni

Microsoft planuje wydać nową, dużą aktualizację dla Windows 10. Będzie kilka ważnych zmian. Właśnie dowiedzieliśmy się też, że uaktualnienie zadebiutuje pod inną nazwą niż dotychczas sądziliśmy.

Microsoft wydaje dla Windows 10 dwie duże aktualizacje w ciągu roku. Zawsze jedna pojawia się wiosną, a druga jesienią. Jedna z nich zbliża się więc wielkimi krokami.

Na razie nie wiadomo jednak, kiedy uaktualnienie miałoby się pojawić. Jeszcze miesiąc temu mówiło się, że będzie to pierwsza połowa kwietnia, a konkretniej 10 kwietnia, czyli w Patch Tuesday.

Tak się jednak nie stało. Microsoft miał pewne problemy z ukończeniem prac i datę premiery postanowiono nieco przesunąć. Do dziś gigant nie pochwalił się jednak, kiedy możemy się jej spodziewać.

To będzie "kwietniowa" aktualizacja

Jak donosi WindowsLatest, w testowym programie Windows Insider Microsoft Edge wyświetla już nową stronę powitalną, z nazwą nadchodzącej aktualizacji - "April Update" ("Kwietniowa Aktualizacja").

Okazuje się więc, że Microsoft skończy z tradycją i nazwą "Wiosenna Aktualizacja" . Tym razem uaktualnienie weźmie nazwę od miesiąca, w którym zostanie wydane.

Tym samym dowiedzieliśmy się, że nowa wersja Windowsa 10 zostanie pokazana najprawdopodobniej w kwietniu, a więc może jeszcze w tym tygodniu.

Przy okazji wiadomo też, że w April Update faktycznie zobaczymy wyczekiwaną funkcję Timeline. 

Wśród pozostałych nowości, które czekać będą na użytkowników Windows 10 można  wymienić wprowadzenie obsługi HDR, udoskonalenie wsparcia dla DPI i kolejne zmian w wyglądzie tzw. Fluent Design.

---

Cotygodniowe podsumowanie roku 14/2018. Podcast ekonomiczno - polityczny Rafała Hirscha