iPhone 3GS po niemal dekadzie znów trafił do sprzedaży. Możliwe, że przez błąd magazyniera

Robert Kędzierski
Południowokoreański operator postanowił ponownie wprowadzić do sprzedaży iPhone'y 3GS. Urządzenia są dostarczane klientom pod nową nazwą. Skąd jednak w ogóle pochodzą, skoro Apple już ich nie produkuje?

Południowokoreańska sieć SK Telink postanowiła właśnie wprowadzić do sprzedaży  iPhone'y 3GS. Urządzenia, które premiery miały w czerwcu 2009 roku, czyli niemal dekadę temu.

Smarfony kosztowały początkowo od 199 do 299 dol. (w zależności od pojemności 16 lub 32GB). W pierwszy weekend sprzedaży znalazły milion nabywców. Można więc uznać, że był to jeden z najpopularniejszych modeli. 

Do Korei Południowej urządzenie trafiło kilka miesięcy po premierze na głównych rynkach. W jaki jednak sposób telefony, których Apple od lat nie produkuje znalazły się w sprzedaży po tak długim czasie? Jak wyjaśnia Phone Arena za ETNews urządzenia przez lata zalegały w magazynie. Możliwe więc, że przeleżały dekadę zapomniane przez czyjąś pomyłkę. 

iPhone 3GiPhone 3G fot. apple.com

Stare iPhone'y zostały przetestowane - nadal są sprawne. Mogą być prawdziwą gratką nie tylko dla fanów Apple, ale i dla kolekcjonerów. Urządzenie z ekranem o przekątnej 3,5 cala (320x480 pikseli), 256 MB RAM, i procesorem taktowanym zegarem 600 Mhz trudno dziś uznać za pełnowartościowe.

Zdaniem SK Telink po zapakowaniu 3GS w nowe pudełka z napisem SK-Seven Mobile Premium zażądanie od klientów 40 dolarów jest świetną ofertą. Pomimo tego, że telefon działa pod kontrolą iOS w wersji 6 i nie da się na nim zainstalować wielu współczesnych aplikacji. W funkcjonalności bardziej przypomina tradycyjny telefon. SK Telink liczy na to, że dzwonienie, wysyłanie wiadomości i słuchanie MP3 wielu osobom wystarczy. 

***

Dominika Nowak: Czasem tylko dzięki szalonej odwadze, można zacząć działać [NEXT TIME]