NASA: Na Marsie były sieci słonych jezior. Łazik Curiosity właśnie odnalazł ich ślady

Bartłomiej Pawlak
Stacjonujący na Marsie łazik Curiosity odkrył na Czerwonej Planecie pokłady soli mineralnej. Naukowcy z NASA twierdzą, że jest to pozostałość po słonych stawach, które licznie pokrywały krater Gale. To dowód na to, że klimat planety zmieniał się stopniowo przez bardzo długi czas.
Zobacz wideo

Łazik Curiosity od 7 lat eksploruje powierzchnię Marsa i stale przynosi ciekawe nowinki na temat przeszłości najbliższego sąsiada Ziemi. Teraz dowiadujemy się, że niegdyś na powierzchni Czerwonej Planety mogły występować całe sieci płytkich słonych stawów.

Na początku w kraterze Gale powstało jezioro

Miejsce, w którym w 2012 roku wylądował łazik Curiosity to krater Gale - ślad po potężnym meteorze, który uderzył w planetę ok. 3,5 mld lat temu. Krater ma pond 150 km średnicy, a w jego środku znajduje się góra Aeolis Mons wznosząca się na 4,5 km nad południową i 5,5 km nad północną cześć krateru.

Badacze z NASA wybrali to miejsce ze względu na liczne skały osadowe, które reprezentują różne epoki z historii Czerwonej Planety. Niedługo po powstaniu krater został został bowiem zalany wodą nanoszącą osady. Gdy zmieniał się klimat zbiornik wysechł, a wiatr erodował jego dno, odsłaniając skały z kolejnych okresów.

 

Mars wysychał pokrywając się siecią płytkich stawów

Teraz naukowcy odpowiadający za misję Curiosity natrafili na skały pochodzące z okresu sprzed 3,7 mld a 3,3 mld lat. Badając je udało się ustalić, że są pokryte warstwą soli mineralnych. Znaleziono je na 150-metrowym odcinku skał osadowych o nazwie "Sutton Island".

NASA tłumaczy na swojej stronie, że zazwyczaj, gdy jezioro całkowicie wysycha, pozostawia za sobą warstwę czystych kryształów soli. Tymczasem sole znalezione teraz przez Curiosity są zupełnie inne. Zdaniem naukowców może oznaczać to, że po zniknięciu jeziora w kraterze Gale znajdowały się niewielkie zbiorniki ze słoną wodą. 

Były to bardzo płytkie i niewielkie stawy, a zasilała je woda spływająca z góry Sharp. Co więcej, jeziorka co jakiś czas doszczętnie wysychały, by po czasie znów napełnić się wodą. Takie cykle mogły powtarzać się wielokrotnie. Ostatecznie zniknęły permanentnie pozostawiając po sobie warstwy soli mineralnych.

embed

Źródło: ASU Knowledge Enterprise Development (KED), Michael Northrop

Wybraliśmy krater Gale, ponieważ zachował on ten wyjątkowy zapis zmieniającego się Marsa. Zrozumienie, kiedy i jak zaczął się zmieniać klimat planety, to kolejna zagadka: kiedy i jak długo Mars był w stanie utrzymać życie mikrobiologiczne na powierzchni?

- zastanawia się główny autor badania, William Rapin z Caltech.

Zdaniem naukowców, odkrycie soli mineralnych to dowód na to, że tereny krateru Gale nie wyschły nagle. Prawdopodobnie nie inaczej było w innych częściach Marsa. Klimat planety stawał się coraz bardziej suchy przez setki tysięcy lat, a procesy postępowały bardzo powoli. Odkrycie może sugerować też, że w pewnym okresie sieci niewielkich słonowodnych stawów występowały na Marsie powszechnie.

W czerwcu 2019 roku na zboczu góry Aeolis Mons łazik Curiosity znalazł ślady gliny, co stanowiło kolejny dowód na to, że w kraterze Gale istniała woda. Eksperci z NASA zaznaczają jednak, że w miarę, jak Curiosity wspina się na w wyższe partie góry krajobraz wydaje się coraz bardziej suchy. W następnych latach będzie zmierzał dalej w stronę szczytu Aeolis Mons, badając historię tego niezwykłego krateru.

Wspinając się na Mount Sharp, widzimy ogólną tendencję w zmianach krajobrazu - od mokrego do suchszego. Ale ten trend niekoniecznie występował w sposób liniowy. Bardziej prawdopodobne, że był "bałaganiarski", włączając w to okresy suche, które widzimy w Sutton Island, a następnie wilgotne, jak to, co widzimy na terenach zawierających glinę, które eksploruje dziś Curiosity

- tłumaczy Ashwin Vasavada z NASA Jet Jet Propulsion Laboratory, pracujący nad misją Curiosity.

Czytaj też: Eksperymentalny samolot NASA gotowy do testów. Jest całkowicie elektryczny

Więcej o: