Kosmos. Droga Mleczna została rozerwana przez wybuch 3,5 miliona lat temu

Najnowsze badania wskazują, że Bąble Fermiego są wynikiem wielkiej eksplozji w centrum Drogi Mlecznej. Wybuch miał miejsce 3,5 miliona lat temu i może oznaczać aktywność czarnej dziury w centrum naszej galaktyki.
Zobacz wideo

Prof. Joss Bland-Hawthorn z Australii Bąble Fermiego dostrzegł jeszcze na początku XXI wieku. Następnie ich istnienie potwierdziło w 2010 roku NASA. Są to dwa obłoki gazowe rozciągające się na 25 tys. lat świetlnych nad i pod centrum Drogi Mlecznej. Kształtem przypominają okrągłą klepsydrę i dotychczas nieznane było ich pochodzenie. W badaniu, które już niedługo zostanie opublikowane w "Astrophisical Journal", zespół astronomów pod kierownictwem prof. Blanda-Hawthorna doszedł do wniosku, że Bąble Fermiego powstały w wyniku gigantycznej eksplozji w centrum naszej galaktyki.

Kosmos. Wybuch w centrum naszej galaktyki spowodowała czarna dziura

Australijski uczony po raz pierwszy zrozumiał, że ogromne ilości zjonizowanego gazu w Bąblach Fermiego musiały być wynikiem wyzwolenia się wielkiej ilości energii, po tym jak NASA potwierdziła jego obserwacje w spektrum promieniowania gamma. Astronom doszedł doszedł do wniosku, że wybuch w Drodze Mlecznej, był podobny do tych obserwowanych w galaktykach Seyferta - od lat 40. w części galaktyk zauważane są rozbłyski energii tak silne, że swoim światłem przyćmiewają wszystkie gwiazdy. Przyjmuje się, że w centrum tych galaktyk znajdują się aktywne supermasywne czarne dziury, które ściągają wszystko do siebie. Zanim jednak materia przekroczy horyzont zdarzeń czarnej dziury (punkt, z którego nie ma powrotu), to ta ją ściska. Konsekwencją tego jest m.in. podgrzanie się gazu do milionów stopni, który zaczyna świecić w prawie pełnym spektrum promieniowania światła. Z tego właśnie powodu centra galaktyk Seyferta świecą tak mocno. Ten sam proces miałby dziać się w Drodze Mlecznej.

Jest to o tyle zaskakujące, że dotychczas uważano, że czarna dziura w centrum Drogi Mlecznej była uśpiona. Co prawda wybuch w jej centrum miał miejsce 3,5 mln lat temu, ale w skali kosmicznej to stosunkowo niedawno (sam wybuch trwał 300 tys. lat). Nie wiadomo skąd się wzięła ta spontaniczna eksplozja - może oznaczać zarówno jedynie chwilowe przebudzenie, jak i początek nowej fazy aktywności. Odkrycia te rzutują na odkrycia dot. historii ewolucji naszej galaktyki. Ponadto zmienia to nasze wyobrażenie o Drodze Mlecznej, która wydawała nam się nieaktywna, płaska, o niezbyt jasnym centrum, podczas gdy w rzeczywistości może poszarpana i pokręcona.