Opóźniony Cyberpunk 2077 uderzył w CD Projekt. Polska firma mocno traci na giełdzie

To musiało się tak skończyć. Decyzja o przesunięciu premiery gry Cyberpunk 2077 doprowadziła do poważnej korekty na kursie CD Projektu. W piątek przed południem akcje spółki na GPW traciły ponad 10 proc. i spadły do poziomów z początku grudnia 2019 roku.
Zobacz wideo

Ostatni miesiąc był dla CD Projektu pasmem sukcesów, na co wpływ miała oczywiście premiera serialu "Wiedźmin" od Netfliksa, która doprowadziła do wzrostu popularności wiedźmińskiej trylogii gier stworzonej przez "Redów". Ze statystyk Steama wynika, że 1 stycznia 2020 roku Wiedźmin 3: Dziki Gon mógł pochwalić się liczbą 101 930 aktywnych graczy. To absolutny rekord.

Czytaj też: Efekt "Wiedźmina". CD Projekt znów bije rekordy na giełdzie

Cyberpunk 2077 opóźniony. Kubeł zimnej wody na głowy inwestorów

W czwartek producent gier zdecydowanie popsuł jednak humory inwestorom, gdy ogłosił, że jego nowa produkcja - wbrew dotychczasowym planom - nie trafi do sprzedaży 16 kwietnia 2020 roku.

Chcielibyśmy Państwu przekazać ważne informacje dotyczące daty wydania gry Cyberpunk 2077. Dzisiaj postanowiliśmy przesunąć premierę z kwietnia na 17 września 2020

- mogliśmy przeczytać w oficjalnym oświadczeniu firmy. Dalej twórcy tłumaczyli, że choć gra jest już kompletna i "można ją przejść od początku do końca", to przed firmą wciąż wiele pracy.

CDRCDR fot. Investing.com

Ta decyzja wywołała spore zamieszanie na giełdzie. W piątek przed południem akcje spółki CDR na warszawskiej giełdzie traciły nawet ponad 10,5 procent i spadły do poziomów z początku grudnia ubiegłego roku. Obecnie są wyceniane na 252,65 zł.

Oczywiście przesunięcie premiery Cyberpunka 2077 dla nikogo wielkim zaskoczeniem nie było. Po pierwsze takie sytuacje się po prostu zdarzają. Po drugie już od jakiegoś czasu w branży słychać było, że CD Projekt RED musi mierzyć się ze sporym opóźnieniem w pracach nad grą.

Rynek musiał jednak zareagować na tę decyzję, gdyż - co oczywiste - nie pozostanie ona bez wpływu na sytuację spółki. Na zyski ze sprzedaży Cyberpunka 2077  trzeba będzie poczekać dłużej. Na szczęście m.in. dzięki renesansowi popularności serii Wiedźmin polskie studio może sobie pozwolić na spokojne dokończenie prac nad grą bez obaw o większe finansowe kłopoty.

Czytaj też: Efekt Keanu? Cyberpunk 2077 na ustach całego świata

Na Cyberpunka 2077 czeka cały świat

Cyberpunk 2077 to w tym momencie jedna z najbardziej wyczekiwanych produkcji w świecie gier. Trudno znaleźć tytuł, który mocniej rozgrzewa oczekiwania dziennikarzy, analityków i graczy. Gra skradła show na targach E3 2019, gdy okazało się, że w jedną z postaci wcieli się Keanu Reeves.

Cyberpunk 2077 to gra cRPG, oparta na licencji "papierowej" gry fabularnej Cyberpunk. Tytuł przenosi nas do futurystycznego Night City, którym rządzą gangi i bezduszne megakorporacje.

Jednym z ważniejszych elementów świata gry jest zamiłowanie ludzi do modyfikowania ciała za pomocą tzw. wszczepów, które zwiększają ich możliwości psychofizyczne. Na ulicach Night City spotkamy więc osoby z cybernetycznymi implantami nóg, rąk, oczu oraz wielu innych narządów.

Więcej o:
Komentarze (39)
Opóźniony Cyberpunk 2077 uderzył w CD Projekt. Firma mocno traci na giełdzie
Zaloguj się
  • wladca_piaskownicy

    Oceniono 10 razy 8

    Nic tylko teraz kupować akcje

  • silthor

    Oceniono 12 razy 6

    Cóż, po co kupują akcje, jak nie mają pojęcia o rynku gier. Opóźnienie wydania gry o parę miesięcy to niemal standard i nie ma to negatywnego wpływu na przyszłe dochody z gry. Wręcz przeciwnie, lepsze dopracowanie, zamiast wydawania na szybko, sprzyja lepszej sprzedaży zaraz po premierze, czyli za pełną cenę. Naprawianie gry po wydaniu ucina sporo dochodów, bo jak już naprawy zachęcą kolejnych graczy do kupna, to po takim czasie, że już trzeba grę sprzedawać jako przecenioną (to spotkało np. Kingdom Come: Deliverance - obecnie gra już oczyszczona z bugów, ale ponad rok po premierze, gdy już zaczęła się pojawiać w ofertach wyprzedażowych).

  • sabaton128

    Oceniono 5 razy 3

    Spokojnie, i tak mam zaleglosci w grach, przydałby się nowy komp, poczekam na jakies przeceny - więc i tak jestem nastawiony, że zagram w CP jakoś najwcześniej w 2022. Do dzis nawet jeszcze w Wiedźmina 3 nie grałem... w wypadałoby.

  • yeah_bunny

    Oceniono 10 razy 2

    CDPR jest na fali, popularnosc wild hunt rozbudzona na nowo dzieki witcherowi netflixa pozwoli im spokojnie dopracować Cyberpunka i dobrze. Wypuszczą kolejne arcydzieło zamiast pełnego bugów badziewia.
    taki "spadek" nie jest wart artykułu w gazecie

  • yankes1968

    Oceniono 3 razy 1

    Niemal zawsze oczekiwane gry, wielkie tytuły są przekładane na później. To chyba nawet norma w świecie gier.

  • logikairozum

    0

    Nie można poczekać? dziwne

  • herrpietru

    Oceniono 4 razy 0

    Nic tylko teraz zainwestować. Akcje i tak zaraz wrócą do niedawnego stanu a później nie dość że wyjdzie Cyberpunk to jeszcze drugi sezon Witchera znowu może podbić popularność gry.

  • peteroski

    Oceniono 3 razy -1

    WTF?

  • najezyn

    Oceniono 5 razy -1

    Może po prostu cenę tych akcji zawyżono, nadmuchując bańkę. Ktoś chciał dużo zarobić i to już. A tymczasem zarobek będzie średni i trochę później. To że CDP robi dobre gry, nie znaczy, że akcje firmy mają rosnąć w nieskończoność a sama firma jest prowadzona przez jakichś nadludzi, którzy wszystko zawsze zrobią zgodnie z pierwotnym harmonogramem. Mało kto tak umie, o ile nie mówimy o pracach powtarzalnych - a tworzenie nigdy nie jest powtarzalne.

Aby ocenić zaloguj się lub zarejestrujX