Lancs Road Police z Wielkiej Brytanii donosi o zatrzymaniu samochodu, którym kierował 11-letni chłopiec. Takie historie się zdarzają, choćby we wrześniu CNN opisywał przypadek chłopca, który przejechał ponad 300 km, by spotkać nieznajomego ze Snapchata. Za każdym takim incydentem, kryje się więc interesująca historia. Nie inaczej było tym razem, choć te historię wyróżnia to, że o całej sytuacji wiedzieli rodzice.
Chłopiec za kierownicą samochodu znalazł się dlatego, że rodzice chcieli odciągnąć go od telewizora. Powodem było to, że ich dziecko grało za dużo w GTA, a oni nie potrafili sobie z tym poradzić. Wybrali więc wyjątkowo nietypowy sposób, by się rozprawić z uzależnieniem syna. Postanowili zabrać go na parking, gdzie wsadzili go za kierownicę i powiedzieli, że może sprawdzić czego się nauczył grając w Grand Theft Auto.
O sytuacji doniosła na Twitterze policja, która nawet przygotowała stosowną grafikę do całej sytuacji. Warto przypomnieć, że GTA to gra o oznaczeniu PEGI 18+. Oznacza to, że niepełnoletni nie powinni odpalać tej produkcji,ale jak widać rodzicom to nie przeszkodziło w kupieniu produkcji swojemu synowi. Mimo że oznaczenia są na wszystkich grach, to rodzice rzadko się nimi przejmują, donosi Techspot, powołujące się na Childcare.co.uk. Ponadto z badań wynika, że aż 86 procent rodziców twierdzi, że ich dzieci spędzają za dużo na graniu, ale trzy czwarte z nich wierzy, że gry wideo mają pozytywny wpływ na ich potomstwo.