Mapy Google "straciły" głos. Lektora zastąpiono robotem. Żartobliwe pożegnanie Juszkiewicza [WIDEO]

Mapy Google nie przemówią już więcej ludzkim głosem. Lektor Jarosław Juszkiewicz został zastąpiony przez program komputerowy. Na pożegnanie nagrał zabawne wideo, na którym tłumaczy, jak rozpoznać strony świata.

Głos Jarosława Juszkiewicza nie będzie więcej wykorzystywany w Mapach Google. Firma zdecydowała się zastąpić lektora syntetycznym, co ma pozwolić na większą dokładność komunikatów. Dzięki temu informacje gdzie skręcić są mniej ogólne i odnoszą się do wyróżniających się punktów na trasie. Przykładowo zamiast  "skręć za 300 m", możemy usłyszeć "skręć za kościołem".

Zobacz wideo Aplikacje, które przydadzą ci się do nawigacji

Mapy Google bez lektora. Jarosław Juszkiewicz dowiedział się o zmianie z Facebooka 

W rozmowie z "Dziennikiem Zachodnim", Jarosław Juszkiewicz przyznaje, że o zmianie dowiedział się z Facebooka. Mimo to nie był zaskoczony, ponieważ spodziewał się, że prędzej czy później do tego dojdzie. 

Sam dowiedziałem się o tym, że mnie zmieniono - właśnie z Facebooka. Można to porównać do sytuacji robotników z XIX wieku, kiedy w fabrykach zastąpiły ich maszyny parowe. Jednak nie zamierzam niszczyć infrastruktury systemu. Po prostu, taka jest kolej rzeczy. Ta moja kariera głosu Google trwała długo, bo chyba ze 13 lat. To długo, jak na głos istniejący w sieci.

- mówił w wywiadzie. Wspominał też, jak pewnego razu sprawdził rozpoznawalność swojego głosu w sklepie, komunikując: "Kieruj się na południe". Gdy obejrzała się połowa kolejki, już wiedział, że jego głos stał się rozpoznawalny. Na swoim Facebooku przypomniał, że fani jego głosu mogą słuchać go Yanosiku.

Juszkiewicz postanowił też żartobliwe pożegnać się z fanami. Na Facebooku i YouTubie lektor umieścił wideo, w którym robi to, czego nie może (póki co) zrobić maszyna, tj. uczy rozpoznawać kierunki świata.