Polak, Rosjanin i Niemiec kupują iPhone'a 12 Pro. Wiemy, ile muszą pracować na smartfon Apple

Smartfony, które we wtorek zaprezentował Apple, znowu są drogie. Ile pracować muszą obywatele poszczególnych państw, by kupić Phone'a 12 Pro, który w wersji 128 GB kosztuje 5199 zł? Zbadali to eksperci. Polacy mogą śmiać się przez łzy, bo chociaż ich pozycja uległa poprawie względem minionego roku, to jesteśmy w światowym ogonie.

Apple zaprezentowało nowe smartfony we wtorek, podczas konferencji w Cupertino. Fani marki do wyboru mają aż cztery modele: iPhone 12 Mini, iPhone 12, iPhone 12 Pro i iPhone 12 Pro Max.

Oprócz specyfikacji poznaliśmy też ceny. Najtańszym z nowych smartfonów Apple jest iPhone 12 Mini. Jego cena w USA zaczyna się od 699 dolarów, co przekłada się na 3599 zł w Polsce (trzeba pamiętać o dodaniu podatku VAT, którego w USA nie ma). Phone 12 w USA kosztuje co najmniej 799 dolarów, w Polsce za model zapłacić musimy 4199 zł. Kolejny z modeli, iPhone 12 Pro w wersji 128 GB kosztuje już  5199 zł. Większy iPhone 12 Pro Max (128 GB) wymaga wyciągnięcia z portfela 5699 zł. Najdroższy w ofercie jest model w wersji 512 GB. Kosztuje 7199 zł.

Ile Polak musi pracować na wymarzonego iPhone'a? Polska wciąż w ogonie

embed

Analitycy firmy Picodi.com postanowili sprawdzić, jak długo w poszczególnych krajach trzeba pracować na iPhone'a w "środkowej" specyfikacji - w model 12 Pro ze 128GB na dane.

Kosztuje 5199 zł, tymczasem według danych GUS przeciętne wynagrodzenie w Polsce wynosi 5338 zł brutto (3851 zł netto). Oznacza to, że statystyczny Polak musiałby przepracować 28,3 dnia, aby pozwolić sobie na zakup iPhone’a 12 Pro. Rachunki i wydatki musiałby w tym czasie pokrywać z oszczędności.

Polski nabywca i tak ma jednak powody do radości, bo jego pozycja w porównaniu z zeszłorocznym indeksem poprawiła się o 3,5 dnia. Dało to nam pozycję o cztery "oczka" lepszą niż rok temu. W roku 2018 byliśmy jeszcze niżej. W badaniu, które przeprowadziliśmy według nieco innej metodologii - szacowaliśmy godziny pracy, a nie dni - Polska zajęła ostatnie miejsce w rankingu. Przeciętny Polak musiał pracować na nowego iPhone'a blisko 200 godzin, a pierwszy w zestawieniu Szwajcar 24.

Jak Polska wygląda na tle regionu? Rosjanin na iPhone'a 12 Pro pracować musi długo, bo 47,5 dni. To trzeci wynik od końca. Gorzej sytuacja wygląda jedynie w Meksyku i Indiach, gdzie na smartfon Apple pracować trzeba 54,4 dnia. W Niemczech sytuacja jest zupełnie inna. Przeciętny obywatel kraju na najnowszy telefon z jabłuszkiem na obudowie musi pracować 9,7 dnia. To jeden z lepszych wyników w rankingu - chociaż 12 krajów osiągnęło lepszy rezultat.

Najkrócej na iPhone'a 12 Pro pracuje statystyczny mieszkaniec Szwajcarii - 4,4 dnia. Wyprzedza pod tym względem obywatela USA - w ojczyźnie Apple'a na smartfon trzeba bowiem pracować 6,1 dnia.

Zobacz wideo Cyberpunk 2077 coraz bliżej. Za co pokochamy nową grę CD Projektu?

Metodologia i źródło danych

Wskaźnik iPhone’a 2020 został obliczony na podstawie oficjalnych cen iPhone’a 12 Pro (z pamięcią 128 GB), podanych przez lokalne oddziały Apple lub autoryzowanych sprzedawców. Przeciętne wynagrodzenia pochodzą ze stron internetowych urzędów statystycznych lub odpowiednich ministerstw i są aktualne na dzień upublicznienia cen iPhone’a w danym kraju. Płace netto uzyskano za pomocą lokalnych kalkulatorów wynagrodzeń. Miesięczne wynagrodzenie podzieliliśmy przez 21 – średnią liczbę dni roboczych w miesiącu. W krajach, gdzie urzędy statystyczne posługują się stawkami tygodniowymi, wynagrodzenie podzieliliśmy przez 5.