Olsztyn. Nowatorska aplikacja pomoże ratownikom. Jeden przycisk otworzy każdy szlaban w mieście

Ratownicy medyczni z Olsztyna testują pierwszą na świecie aplikację, która otwiera wszystkie szlabany w mieście. Dzięki niej osiedlowe bramy nie będą już przeszkodą w dotarciu do wymagających pomocy pacjentów.

W wielu polskich miastach powstają grodzone osiedla, do których wjazd ograniczają szlabany otwierane na pilota lub kartę. Bramy stanowią przeszkodę dla ekip ratowniczych sanitariuszy, strażaków i policjantów, którzy tracą dużo czasu na przedostanie się przez szlabany. Już niedługo takie problemy mogą przejść do historii. Wszystko za sprawą programu "Ratunek bez barier", w ramach którego powstała specjalna aplikacja na telefon.

Olsztyn. Ratownicy medyczni testują nowatorską aplikację. Wykorzystuje technologię blockchain

Za stworzenie aplikacji odpowiada Szymon Fedorowicz z firmy Treesat. Aplikacja będzie korzystać z technologii blockchain, która jest m.in. wykorzystywana do zabezpieczania płatności bezgotówkowych i portfeli kryptowalut. Fedorowicz podkreśla, że aplikacja to "innowacyjne połączenie technologii blockchain z urządzeniami w fizycznym świecie".

Premiera iPhone 12Apple znów płaci karę. Tym razem to Włosi uznali, że firma kłamała

Aplikacja nie byłaby jednak skuteczna, gdyby nie porozumienie z producentami bram wjazdowych oraz zamkniętych osiedli na terenie Olsztyna. Twórcy aplikacji przekonali ich, aby do swoich szlabanów i domofonów wstawili niewielkie moduły komunikacyjne, które pozwolą na łączenie się z administratorem danych - w przypadku Olsztyna z Urzędem Marszałkowskim.

 

Olsztyn. Do aplikacji będą mieli dostęp wyłącznie ratownicy

- Od momentu kiedy zostaliśmy poproszeni o przetestowanie aplikacji zmieniło się bardzo dużo. W wielu miejscach mamy krótszy czas dotarcia. Jesteśmy w stanie uruchomić szlaban. Aplikacja jest na tyle intuicyjna, że nie stwarza to większego problemu. Można łatwo i szybko dotrzeć tam, gdzie nas wzywają po to, aby udzielić pomocy - powiedział jeden z ratowników testujących aplikacje.

Żołnierze USA - zdjęcie poglądoweArmia USA pracuje nad technologią "czytania w myślach"

Twórcy aplikacji uspokajają, że dostęp do urządzenia będą mieli wyłącznie ratownicy medyczni. Każdy z nich będzie mógł ściągnąć aplikację na swój służbowy telefon. Kiedy ratownicy znajdą się przed zamkniętą bramą, wystarczy, że wybiorą właściwy przycisk w aplikacji i szlaban się sam otworzy. Każde otwarcie i zamknięcie szlabanu będzie rejestrowane. Nie ma więc obaw, że aplikacja będzie nadużywana.

Zobacz wideo Czy sieć 5G zrewolucjonizuje internet? „Ta technologia już jest za rogiem”