Dokąd zmierza rozwój AI? "To nie tylko generowanie obrazów i video"

Ponad 1,5 mld ludzi na całym świecie przetestowało zdolność sztucznej inteligencji do kreowania mniej lub bardziej zabawnych obrazów, pisania wierszy czy dubbingu filmów. Ale AI ma dużo większy potencjał niż możliwości oferowane przez ChatGPT czy DALL-E.
Sztuczna Inteligencja
Shutterstock

"AI na poważnie" to jeden z siedmiu megatrendów, które zmieniają konsumentów i technologie, opisanych w Martech Trendbook 2024 –> www.trendbook.marketing/pl. Gazeta.pl jest patronem medialnym Martech Trendbook 2024.

Zobacz wideo
AI to nie tylko generowanie obrazów czy video. Dzięki sztucznej inteligencji firmy mogą zoptymalizować swoje procesy nie o 5-20%, jak w przypadku zwykłych algorytmów i dotychczas znanych metod, ale dziesięciokrotnie czy nawet stukrotnie! – mówi Adrian Hołota, kierujący pierwszym w Polsce digitalowym domem produkcyjnym Panowie Programiści. Barierą dla wielu firm jest jednak cena. – Dojście do takich optymalizacji bywa bardzo kosztowne i wymaga wielu eksperymentów na modelach AI. Czasem wystarczy jednak udrożnienie jednego miejsca w całym procesie lub zastosowanie gotowego rozwiązania. Tych ostatnich w kolejnym roku z pewnością powstanie wiele i będą coraz mocniej wyspecjalizowane, do usprawniania konkretnych zadań w konkretnych sektorach

– przewiduje Adrian Hołota.

Produkty szyte na miarę

Sztuczna inteligencja pozwala tworzyć usługi i produkty lepiej dopasowane do potrzeb konsumentów. Na rynku pojawiają się więc awatary zabawiające dzieci, towarzyszące osobom samotnym, czy nauczające języków obcych. Telewizory, samochody czy klimatyzatory uczą się naszych zachowań i dostosowują się do naszych zindywidualizowanych potrzeb. 

AI szybko znalazła też praktyczne zastosowanie w marketingu. – Meta stworzyła praktyczne narzędzie Sandbox, które służy do tworzenia oraz testowania wariantów tekstów i obrazów w reklamach, a Nike stworzył 8-minutowy mecz dwóch awatarów Sereny Williams z różnych etapów jej kariery – wymienia Gosia Nierodzińska, Lead Partner Marketing Creative z Netflixa.

Dzięki AI kampanie reklamowe są jeszcze lepiej dopasowana do oczekiwań konsumentów i mocniej ich angażują. AI pozwala też badać potrzeby nieuświadomione. Doskonale wykorzystali to twórcy HungerStation, działającej w Arabii Saudyjskiej aplikacji do zamawiania jedzenia. Gdy użytkownik próbuje wybrać potrawę, system obserwuje jego mimikę i ruch gałek ocznych. Dzięki temu jest w stanie wskazać to jedzenie, którego pragnie on podświadomie. To zaś pozwala pokonać tzw. zmęczenie decyzyjne, a więc dokuczliwe uczucie niezdecydowania, z którym klienci zmagają się, gdy oferta jest bardzo bogata.

Kreatywność nadal należy do ludzi

– Lodówka, która powie dowolnym głosem, co mamy ochotę zjeść? Kampania, która idealnie trafi w nastroje społeczne i zaangażuje nawet niewzruszonego odbiorcę? AI pomoże nam to osiągnąć w krótkim czasie – przewiduje Ewa Walas, kierowniczka Działu Rozwoju Marki w Gazeta.pl. Zaznacza jednak, że najciekawsze sposoby wykorzystania sztucznej inteligencji to nadal pomysły ludzi, a nie maszyn. –  Algorytmy nie są jeszcze w stanie odczytać kulturowych zależności i emocji, więc znak jakości „made by humans", będzie coraz bardziej eksponowany i doceniany przez odbiorców – zauważa.

Chcesz poznać praktyczne zastosowanie najnowszych technologii, w tym sztucznej inteligencji, web AR czy machine learning? Zobacz Martech Trendbook 2024, w którym zebrano 50 wideo omawiających najbardziej zaawansowane technologicznie kampanie marketingowe z całego świata. 

Więcej o: