TikTok to jedna z najpopularniejszych platform społecznościowych na świecie. Wokół należącego do firmy ByteDance serwisu od dłuższego czasu narastają jednak coraz poważniejsze kontrowersje. Wątpliwości budzi to, w jaki sposób serwis dba o prywatność i bezpieczeństwo najmłodszych, jak również to, w jakim stopniu w jego funkcjonowanie zaangażowany jest rząd Chińskiej Republiki Ludowej.
W poniedziałek Reuters poinformował o wszczęciu przez Komisję Europejską postępowania przeciwko TikTokowi. Ma ono na celu sprawdzenie, czy należąca platforma w dostateczny sposób chroni dzieci.
Ochrona dzieci znajduje się wśród kluczowych zapisów Aktu o Usługach Cyfrowych Komisji Europejskiej. TikTok, który ma miliony odbiorców wśród dzieci i nastolatków, powinien w całości spełniać zapisy Aktu
- powiedział członek Komisji Europejskiej Thierry Breton.
Jeśli dochodzenie wykaże, że działalność TikToka nie jest zgodna z zapisami Aktu o Usługach Cyfrowych, właściciel platformy może otrzymać karę w wysokości 6 procent światowych obrotów firmy. Wcześniej podobne postępowanie Komisja Europejska uruchomiła w sprawie portalu X.
Unijny Akt o Usługach Cyfrowych to dokument, który ma regulować dyrektywę o handlu elektronicznym w zakresie nielegalnych treści, przejrzystej reklamy i dezinformacji.