Radio Maryja zagłuszane. Interweniuje KRRiT, o. Tadeusz Rydzyk zabiera głos

Słuchacze Radia Maryja od kilku dni mają problem z odbiorem swojej ulubionej stacji radiowej. W ubiegłym tygodniu sygnał był kilka razy zagłuszany na na satelicie Eutelsat, który potem jest przekazywany na nadajniki stacji UKF w Polsce. W tej sprawie interweniuje Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji, głos zabrał także dyrektor i założyciel radia, o. Tadeusz Rydzyk.
ojciec Tadeusz Rydzyk
Fot . Grzegorz Skowronek / Agencja Wyborcza.pl

W minioną środę słuchacze Radia Maryja nie mieli dostępu do audycji "Rozmowy niedokończone" przez 45 minut - podają Wirtualne Media. Problemy z odbiorem stacji występowały także w piątek. W wyjaśnienie sprawy włączyła się Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji. 

Zobacz wideo Na konferencji padło pytanie o miecz dla Rydzyka. Bochenek uciekł od odpowiedzi: Państwo znowu spekulujecie

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji: Źródło zagłuszania poza granicą Polski

"Technicy podnieśli znacznie moc nadawczą, jednak w niektórych miejscach nadal mogą występować chwilowe przerwy w odbiorze" - podawało Radio Maryja. Waldemar Gumowski z działu stacji nadawczych radia wyjaśniał, że "zakłócenia nie są stałe". - Bywa, że na przykład w ciągu nocy były przerwy w zakłóceniach i był sygnał - powiedzmy - czysty, ale od godziny 5.00 nad ranem zakłócenia znowu występują praktycznie cały czas - mówił. KRRiT twierdzi, że sygnał Radia Maryja jest "prawdopodobnie od kilku dni jest zagłuszany silnym sygnałem satelitarnym" i dodaje, że "według dotychczasowych ustaleń źródło zagłuszenia nie znajduje się na terenie Polski". KRRiT dodaje, że "sprawa jest już badana przez międzynarodową organizację EUTELSAT IGO" - czytamy w komunikacie. 

O. Tadeusz Rydzyk: Obserwujcie, czy Radio Maryja dalej istnieje

O. Tadeusz Rydzyk, założyciel i dyrektor Radia Maryja, podkreślał w Kaliszu, że problem póki co "minął" i dodał, że "źródło zakłócania sygnału nie jest znane. Radio Maryja nie było słyszalne w całej Polsce i w Europie".

Wszystko można zniszczyć w jeden moment. Obserwujcie, czy Radio Maryja dalej istnieje. Proszę o modlitwę i o czuwanie. Nie lekceważmy sobie tego. Radio Maryja też może zamilknąć

- powiedział.

- Po zakłóceniach od piątku Radio Maryja jest nadawane na nowej częstotliwości satelitarnej. To reakcja na zakłócanie sygnału Radia na satelicie Eutelsat. Z niej sygnał trafia do naziemnych nadajników, a potem do odbiorników radiosłuchaczy. Problemów z odbiorem już nie ma - zapewnił Waldemar Gumowski. Wirtualne Media przypominają, że w okresie od września do listopada ubiegłego roku Radio Maryja miało 2 proc. udziału w słuchalności radia w Polsce.

Więcej o: