Trudno w to uwierzyć, ale to już przeszło trzy lata odkąd zadebiutowała ostatnia produkcja CD Projekt Red. Mimo początkowych problemów, gra w końcu została odpowiednio zoptymalizowana i do dzisiaj cieszy graczy. Według statystyk Steam w ostatnich dniach gra w nią 30-50 tys. osób jednocześnie. CD Projekt może być zadowolony, bo rozwój franczyzy zaplanowano na kolejne lata, więc gdyby ostatecznie Cyberpunk 2077 nie przekonał do siebie graczy, studio miałoby poważne problemy. To zadanie udało się zrealizować, a CD Projekt nie ustaje w reklamowaniu i monetyzowaniu produkcji. Najnowszym tego przykładem jest mod do Opery GX.
Opera GX to przeglądarka stworzona specjalnie dla graczy. Od środy 10 kwietnia zyskała mod, dzięki któremu program wygląda niczym wyjęty z Night City.
Dostępny bezpłatnie dla wszystkich użytkowników Opery GX mod Cyberpunk 2077 zastąpi standardowy wygląd przeglądarki wielofunkcyjnym pakietem customizacji, w skład którego wchodzą:
We wrześniu ubiegłego roku zadebiutował pierwszy duży dodatek do Cyberpunk 2077 - "Widmo Wolności". Pierwszy i zarazem ostatnio, bo CD Projekt zapowiedziało, że gra nie dostanie więcej DLC (choć początkowo planowano tyle samo dodatków co przy Wiedźminie 3, czyli dwa). To nie znaczy jednak, że franczyza zostanie porzucona. Polski wydawca już od dawna zapowiadał, że po wydaniu "Widma Wolności" ruszą prace nad kolejną częścią Cyberpunk 2077. Odpowiedzialne będzie za nią nowe studio CD Projekt North America.